Now Reading
W maju ruszy nowy obiekt golfowy w Polsce

W maju ruszy nowy obiekt golfowy w Polsce

Na pierwszy weekend maja przyszłego roku zaplanowane jest otwarcie driving range’u przy nowym polu golfowym Przytok Golf & Resort koło Zielonej Góry. Pełne dziewięć dołków ruszy natomiast we wrześniu. Będzie to już kolejny, czwarty obiekt golfowy w województwie lubuskim.

 Właścicielami obiektu są dwaj zielonogórzanie Jacek Kozłowski i Andrzej Sztuder. Pomysł wybudowania pola golfowego graniczącego z terenami deweloperskimi powstał w głowie Jacka Kozłowskiego 2 lata temu.

„Koledzy, którzy posiadali w okolicy Zielonej Góry grunty deweloperskie, poprosili mnie bym pomógł im wymyśleć coś, co pomoże wykorzystać przylegające do nich dodatkowe grunty”, opowiada Jacek Kozłowski. „Teren jest bardzo piękny – jest na nim sporo polodowcowych wzgórz, a różnice terenów sięgają gdzieniegdzie po 42 m wysokości. Co ciekawe, w tym czasie kiedy powstał pomysł, by teren ten wykorzystać pod budowę pola, ja nawet nie grałem w golfa, choć tak naprawdę z tą myślą, by przyjechać na pole golfowe nosiłem się dobre 10 lat. Kiedy odwiedziłem Przytok i zobaczyłem tę piękną dolinę, góry i las, powiedziałem znajomym,  że mam pomysł, ale jego realizacja wymaga kupna całego okolicznego terenu aż po same lasy. Nie było tego dużo, bo ok. 26 h, ale udało się wszystko wykupić i połączyć z terenem przeznaczonym pod grunty deweloperskie. Od tamtej pierwszej wizyty do tej pory minęły 2 lata.”

Prace nad obiektem są w tym momencie w zasadzie na etapie końcowym i – o ile wszystko pójdzie z planem – driving range przy obiekcie ma ruszyć w maju.

„Mamy obsiany driving range, mamy ukształtowany cały teren pod dołki, w tym wykopane cztery jeziora. Została nam w zasadzie już tylko kosmetyka, bo półtora miesiąca spóźniliśmy się z obsianiem całego pola. Najpierw ruszy driving range, który planujemy udostępnić golfistom w pierwszy majowy weekend. Dwa miesiące później wystartuje akademia golfa, a pierwszy turniej, a zarazem oficjalne otwarcie 9 dołków chcemy zrobić we wrześniu.”

Początkowo Przytok Golf miał składać się z 6-dołkowej akademii golfa i driving range’u, jednak z biegiem czasu plany właścicieli ewoluowały i postanowili wybudować pole 9-dołkowe oraz infrastrukturę treningową obok. Projekt pola wykonał  znany austriacki architekt Hans-Georg Erhardt,  który w Polsce zaprojektował pola Amber Balic GC kolo Międzyzdrojów i Rosa Private GC koło Częstochowy.

Pole znajduje się w bardzo dogodnej lokalizacji, co – jak mają nadzieję jego właściciele – zachęci mieszkańców Zielonej Góry do przyjazdu i spróbowania swoich sił w golfie.

„Od samego centrum Zielonej Góry do Przytoku jest 10 km, a z kolei od największego osiedla w mieście – Osiedla Pomorskiego – jest tylko 6 km. Co więcej, od 1 stycznia Zielona Góra powiększy się o kolejną gminę i tym samym stanie się czwartym, jeżeli chodzi o obszar, największym miastem w Polsce. Kiedy to się stanie od granicy pola do granicy miasta dzielić nas będzie tylko 4 km. Pole kończy się przy terenie Lasów Państwowych i nie ma już możliwości, by myśleć i jego powiększeniu. Myślę jednak, że to wystarczy. Chcemy mieć 9 dołków, ale mają one być na pełen połysk. Jest pole tuż przy mieście – chcemy, by ludzie przyjeżdżali na nie codziennie tak jak na rundę tenisa”, dodaje Jacek Kozłowski.

W woj. lubuskim działają już trzy pola. Są to 18-dołkowe Kalinowe Pola Golf Club, 9-dołkowe Pole Golfowe Zawarcie oraz 9-dołkowe Słubickie Pole Golfowe Dębowa Polana.

[fot]fot. Przytok Golf & Resort[/fot]
Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2023 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: G24 Group Sp. z o.o