Now Reading
Przesiep Open: Startuje pierwsza edycja nietypowego turnieju

Przesiep Open: Startuje pierwsza edycja nietypowego turnieju

Pomiędzy 12 a 14 paźdzernika na polu Sobienie Królewskie G&CC rozegrana zostanie pierwsza edycja turnieju Przesiep Open by mitukiewicz.pl.  Przy tym turnieju po prostu nie mogło nas zabraknąć!

Przesiep Open to taki trochę niepoważny turniej dla poważnych graczy. Poważnych nie tyle duchem, ale i handicapem. Organizator do udziału w rywalizacji zaprasza tych najlepszych graczy z hcp poniżej 9,9. Grają i amatorzy, i zawodowcy. Przed nimi trzy dni grania na polu Sobienie Królewskie G&CC z białych tee w formacie stroke play brutto. A żeby znowu tak poważnie nie było,  wprowadzono całkiem zaskakujące kategorie: Przesiepy, Prosiepy, Hakerzy, Bakłażany i Plankton.

„Już jakiś czas temu miałem pomysł, żeby zorganizować swój turniej na zakończenie sezonu. Turniej dla znajomych, w jakiejś nietypowej formule. Wydarzenie, którego w Polsce jeszcze nie było. I tak prowadząc turniej KRAM Junior Open we Wrocławiu, wpadłem na pomysł, że na koniec sezonu ciekawie byłoby zrobić podobny turniej, tylko dla wszystkich. Zebrać najlepszych graczy i stworzyć najbardziej sportowy turniej w Polsce. Do tego włączyć turniej do światowego rankingu amatorów WAGR, dać mu jakąś abstrakcyjną nazwę i powinno być ciekawie”, mówi organizator wydarzenia pro Adam Mitukiewicz.

Do udziału w inauguracyjnej edycji Przesiep Open zgłosiło się przeszło 50 zawodników. Są wśród nich gracze z jednocyfrowym handicapem, członkowie PGA Polska, aplikanci oraz goście sponsorzy. Wśród amatorów zagrają m.in. Mateusz Gradecki, Jan Szmidt Jr, Kuba Dymecki czy Alejandro Pedryc. W grupie zawodowców nie mogło zabraknąć natomiast Adriana Meronka oraz zwycięzców turniejów PGA Polska – Martyny Mierzwy, Jakuba Ossowskiego, Kamila Tatarczuka, Martina Hejgera czy Briana Messinga.

Nagrody dla amatorów ufundują m.in. zaprzyjaźnione pola – Sobienie, Toya, Gradi, Rosa czy Kalinowe Pola. Dodatkowe nagrody przewidziane są od partnerów, czyli Travel & Action, BogiGolf oraz Wabu Sushi.

„Pierwotnie, miał być to turniej sportowy i bez nagród. Ale ponieważ nagrody i tak się znalazły, miło będzie je rozdać najlepszym amatorom. Z kolei dla zawodowców pulę nagród fundują goście sponsorzy”, mówi Adam Mitukiewicz.

Dla niewtajemniczonych zagadkowa może wydawać się nazwa turnieju. Ale jak wyjaśnia organizator, miała być ona z założenia dość przewrotna.

„Podchodząc do większości zadań „z jajem”, nazwa też musiała taka być. Samo słowo „przesiep” pierwszy raz usłyszałem od Piotrka Ostaszewskiego, który tak właśnie określił swoją ówczesną formę. Później początkujący gracze nazywani był „przesiepami”. Wyraz dźwięczny i bardzo wdzięczny przyjął się do słownika golfowego. No i cały przewrót polega na tym, że to właśnie najlepsi gracze tworzą Przesiep Open”, mówi Mitukiewicz.

Turniej startuje w najbliższy czwartek.

„Golf&Roll” został patronem medianym wydarzenia.

fot. strzałynafairwayu.pl

Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia