Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Szwed Alex Noren zwycięzcą Omega European Masters na polu Crans-sur-Sierre. To jego trzecia wygrana w European Tour w nieco ponad rok.
34-letni Szwed swoje pierwsze zawodowe zwycięstwo odniósł także w turnieju Omega European Masters, a było to niemal równo siedem lat temu. Po drodze wygrał jeszcze cztery inne turnieje w European Tour, a w niedzielę powtórzył wyczyn z 2009 roku. Wtedy wygrał z przewagą dwóch uderzeń, teraz zwycięstwo zapewnił sobie dopiero po dogrywce.
„Nigdy nie wygrałem turnieju, gdy musiałem gonić wynik czy walczyć w dogrywce. To niesamowite uczucie” – cieszył się Noren, dla którego to trzeci triumf w ostatnich 15 miesiącach.
Noren przed finałową rundą zajmował drugie miejsce, tracąc do prowadzącego Scotta Henda z Australii jedno uderzenie. W niedzielę Szwed zagrał 65 uderzeń, rywal o jedno więcej. Obaj mieli wynik –17 po czterech rundach i potrzebny była dogrywka, by wyłonić najlepszego gracza na szwajcarskim polu. Wystarczył jeden dołek – na powtórce „18” Noren zaliczył birdie, Hend ugrał tylko par.
An Alex Noren masterclass.. ?
The best of the Swede’s final round. pic.twitter.com/BUTErlG8yw
— The European Tour (@EuropeanTour) September 4, 2016
Noren za zwycięstwo zarobił 450 tys. euro, o 150 tys. euro mniej trafiło w ręce Henda. Trzecie miejsce, ze stratą trzech uderzeń, zajął Anglik Andrew Johnston (–14), który dostał czek na 169 tys. euro.
W kolejny weekend European Tour przenosi się do Holandii na turniej KLM Open. W puli nagród jest 1,8 mln euro. Transmisje w Canal+ Sport.
[fot]fot. shutterstock.com[/fot]





