Now Reading
Co tak wolno, czyli USGA w walce ze zbyt powolną grą

Co tak wolno, czyli USGA w walce ze zbyt powolną grą

Zbyt powolna gra stała się na tyle poważnym problemem we współczesnym golfie, że na problem postanowiły zareagować  władze United States Golf Association. Organizacja, która wraz z R&A odpowiada za kształt i interpretację „Reguł gry w golfa”, jest inicjatorem kampanii informacyjnej, mającej zwrócić uwagę golfistów, na problem, który w odczuciu wielu zabija grę w golfa.

Kampania, nazwana „While We’re Young” od słów wypowiedzianych przez głównego bohatera filmu „Caddyshank”,  została stworzona, by uzmysłowić golfistom oraz właścicielom pól golfowych 4 podstawowe przyczyny wpływające na to, że współczesny golf wchodzi na coraz wolniejsze obroty. Według sondy USGA są to: zachowanie samych graczy, projekt pola golfowego, rozplanowanie poszczególnych elementów pola, zarządzanie ludźmi grającymi na polu.

„Kiedy zrobiliśmy nasze badania, chcąc odpowiedzieć sobie na pytanie, co na poziomie rekreacyjnym jest powodem zbyt wolnej gry wielu graczy, okazało się, że przyczyna nie tkwi w tym, że ludzie naśladują zawodowców”, mówił prezes USGA Glen Nager. „Wolna gra jest spowodowana w dużej mierze przez to, że ludzie grają z niewłaściwych dla siebie teesów, greeny na ich polach są zbyt szybkie, lokalizacje pinów są złe a rough tak wysoki, że nie mogą oni znaleźć swoich piłek.”

Nager przyznał, że winni zbyt powolnej gry nie są winni sami golfiści: „Przez ostatnie 3-4 dekady sami mówiliśmy architektom pól, by robili je coraz dłuższymi i trudniejszymi. Teraz są tego efekty.”

Z inicjatywy USGA powstało już pięć 30-sekundowych spotów, w których wystąpili Tiger Woods, Arnold Palmer, Annika Sorenstam, Paula Creamer i Clint Eastwood. Spoty, którym przyświeca wspólne hasło „While we are Young”, zwracają uwagę na te aspekty gry, które bezpośrednio wpływają na opóźnianie gry.

„Cały pomysł opiera się na tym, że jesteśmy w tym wspólnie”, mówił Nager. „To nie jest tak, że jesteś odpowiedzialny tylko za swoje zachowanie, ale także za zachowanie ludzi, z którymi grasz. Powinieneś także mieć odwagę powiedzieć menedżerom pól golfowych „My amatorzy chcemy grać szybciej. Zrób tak, byśmy mieli taką możliwość”.

Zbyt wolna gra to nie tylko problem amatorów, ale i zawodowców i to tych z najlepszych lig świata. Takie cykle jak PGA Tour nakładają na swoich graczy uderzenia karne i grzywny pieniężne za opóźnianie rozgrywek. Ostatnio raz incydent taki miał miejsce podczas turnieju wielkoszlemowego Masters. Kara jednego uderzenia została przyznana jednak amatorowi: 14-letniemu Chińczykowi Tianlang Guanowi, najmłodszemu w historii zawodnikowi zakwalifikowanemu do zawodów na Auguście.

Problem zatem istnieje. „Zbyt powolna gra zabija grę w golfa”, napisał kilka miesięcy temu na Twitterze Anglik Luke Donald. Teraz oficjalnie zgodziły się z tym władze USGA ora golfiści występujący w kampanii organizacji. Paula Creamer, będąca bohaterką jednego ze spotów, przyznała: „Ludzie myślą, że to wina debiutantów, ale to nie prawda. To weterani zazwyczaj opóźniają grę.”

Nieoficjalnie powstają już całe rankingi najwolniejszych graczy na poszczególnych tourach.

Kto – według Was – zasługuje na miano numeru jeden w takim zestawieniu? Czekamy na Wasze typy!

Zobaczcie spoty „While We’re Young”.

Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia