Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Dustin Johnson zwyciężył z przewagą pięciu uderzeń w WGC-Mexico Championship. Dla 34-letniego Amerykanina to szósta wygrana w turnieju z cyklu WGC i zarazem 20. w PGA Tour.
Johnson jest piątym graczem w ostatnich 50 latach, który osiągnął swoją 20. zawodową wygraną przed ukończeniem 35 lat. W tym elitarnym gronie są jeszcze Tiger Woods, Phil Mickelson, Johnny Miller oraz Tom Watson.
Dustin prowadził po trzech rundach z przewagą czterech uderzeń. Po niedzielnym finale powiększył dystans do ścigającego go Rory’ego McIlroya do pięciu uderzeń. Amerykanin zakończył grę z wynikiem -21 przy swoim nazwisku. Zwycięstwo przyniosło mu 1,7 mln dol. To jego druga najwyższa wypłata w karierze.
Johnson awansował na drugie miejsce w światowym rankingu, a w związku z systemem liczenia punktów tydzień później wróci na pierwszą lokatę, wyprzedzając Justina Thomasa, bez względu na grę młodego rodaka. Thomas w niedzielę popisał się najlepszą rundą – 62 uderzenia, a ostatecznie ukończył rywalizację na 9. miejscu ze stratą aż 12 uderzeń do zwycięzcy.
Dzielone trzecie miejsce zajęli Kiradech Aphibarnrat, Paul Casey i Ian Poulter, którzy mieli o 10 uderzeń więcej od zwycięzcy.
Wyniki WGC-Mexico Championship:
Final leaderboard:
-21 D. Johnson 🏆
-20
-19
-18
-17
-16 McIlroy
-15
-14
-13
-12
-11 Casey, Poulter, Aphibarnrat
-10 Cantlay, Garcia, Smith
-9 Thomas
-8 Luiten, Bradley, Woods and LipskyFull scores from @WGCMexico: https://t.co/WUpgAoargz pic.twitter.com/c2DCBPsVrb
— PGA TOUR (@PGATOUR) February 24, 2019





