Now Reading
„Golf&Roll” znowu w akcji!

„Golf&Roll” znowu w akcji!

Nowy numer „Golf&Rolla” poleca się wszystkim entuzjastom golfa!

Arkadiusz Muś: Golf to nasza wspólna sprawa

Do Polski, po 15 latach nieobecności, zawitała ponownie liga Challenge Tour. Turniej Rosa Challenge Tour był z pewnością jednym z najważniejszych wydarzeń golfowych mijającego lata. Tym bardziej w tym numerze nie mogło zabraknąć rozmowy z Arkadiuszem Musiem, właścicielem pola golfowego Rosa Golf Club, który podjął się sprowadzenia do Polski zawodów tej klasy. I choć turniej zebrał wyjątkowo pozytywne opinie, a zagraniczni gracze wypowiadali się o nim w samych superlatywach, to według Arkadiusza Musia organizowane przez niego wydarzenie obnażyło słabe punkty polskiego golfa. I nie boi się o nich głośno mówić.

Arkadiusz Muś, właściciel pola golfowego Rosa Golf Club, podjął się sprowadzenia do Polski po 15 latach nieobecności ligi Challenge Tour. Fot. Piotr Ratuszyński
Według Arkadiusza Musia organizowane przez niego wydarzenie obnażyło jednak również słabe punkty polskiego golfa. Fot. Piotr Ratuszyński

Nowa generacja: Maja Amboziak – Z Naterek do Teksasu

Nie da się ukryć, że na naszym krajowym podwórku rośnie nam nowa generacja golfistek i golfistów, myślących bardzo poważnie o zawodowstwie i gotowych pójść śladami wytyczonymi przez Adriana Meronka i Mateusza Gradeckiego. Jedną z takich osób jest Maja Ambroziak. Wychowanka klubu Mazury Golf, członkini kadry narodowej, wielokrotna mistrzyni Polski studiuje obecnie i gra dla akademickiej drużyny Texas Tech, której barwy jeszcze chwilę temu reprezentował m.in. Ludvig Aberg. Nam Maja opowiedziała o wyzwaniach, jakie przed nią stoją, oraz o swoich ambitnych planach na przyszłość.

Maja studiuje obecnie i gra dla akademickiej drużyny Texas Tech, której barwy jeszcze chwilę temu reprezentował m.in. Ludvig Aberg. Fot. G&R/Piotr Ratuszyński
Marzeniem wywodzącej się z Mazury G&CC zawodniczki jest w przyszłości zawodowa gra w golfa. Fot. G&R/Filip Klimaszewski

Viktor Hovland: Wnętrze umysłu golfowego magika

W tym numerze postanowiliśmy przyjrzeć się karierze bardzo utalentowanego golfisty. Wciąż tylko 26-letni Viktor Hovland osiągnął w ciągu ostatnich pięciu lat więcej niż większość graczy przez całe życie. Teraz sympatyczny Norweg stara się odzyskać formę, dzięki której wygrał w zeszłym roku w prestiżowym FedEx Cup.

Na koncie sympatycznego Norwega Viktora Hovland jest m.in. wygrana w prestiżowym rankingu FedEx Cup. Fot. J. Lindeberg

Zasubskrybuj i wciśnij dzwoneczek

Nie da się ukryć, że ostatnie lata to prawdziwa eksplozja golfowego YouTube’a. Kanały o tej tematyce osiągają milionowe zasięgi. Rosną liczby subskrypcji, komentarzy, tworzą się prawdziwe społeczności. Golfowy YouTube zaczął się od skrótów z Masters, porad, jak lepiej uderzać i recenzji sprzętu. Teraz to na tej platformie kreowane są trendy, które napędzają rozwój tego sportu. Zebraliśmy dla Was kilka faktów o tej drugiej największej platformie social media na świecie, na której liczba aktywnych użytkowników przekroczyła w 2024 r. 2,7 miliarda osób.

Jak grać nowe 9 dołków na Karolinka Golf Park?

W połowie czerwca nastąpiło oficjalne otwarcie drugiej dziewiątki pola golfowego Karolinka Golf Park. Ale jak najlepiej poradzić sobie na nowych dziewięciu dołkach, by omijając czyhające tam pułapki, móc zapisać na scorecardzie jak najlepsze wyniki? O poradę zapytaliśmy tamtejszego Head Pro, Filipa Naglaka.

Nowe 9 dołków w Karolinka Golf Park okiem Head Pro Filipa Naglaka. Fot. Golf24/Rafał Ogrodowczyk

Uwolnij swoją moc

Średnia odległość uderzenia w DP World Tour wynosi nieco poniżej 270 metrów. Istnieje nowoczesna narracja, która sugeruje, że wszyscy możemy uderzyć piłkę za horyzont, ponieważ jesteśmy atletami. Może tak być w przypadku największych long hitterów, ale na pozostałych poziomach daleki drive pozostaje w znacznie większym stopniu kwestią techniki niż siły. W tym numerze przedstawiamy sześć sprawdzonych technik, które pomogą ci dodać dodatkowe metry do uderzeń z tee.

Powrót za dopłatą

Po trzech sezonach wiemy dobrze, że LIV Golf płaci nieprzyzwoicie dużo, ale też wymaga niemało. Lukrowany obrazek wielomilionowych zarobków w saudyjskiej lidze jest prawdziwy, lecz ma też mniej słodki rewers – po każdym cyklu grupa najsłabszych uczestników ligi musi żegnać się z wyjątkowymi apanażami i przyjemnościami niezbyt intensywnej pracy przez 14 tygodni w roku. Choć ścieżki wielkiego golfa zawodowego są wciąż poplątane, widać, że jest szansa powrotu z LIV Golf do korzeni, przynajmniej w DP World Tour.

Jednym z zawodników, którym marzy się powrót do gry w Ryder Cup jest m.in. Sergio Garcia. Pedro Salado/LIV Golf Mecia Centre

Rekordowe igrzyska

W 1904 roku Kanadyjczyk George Lyon na greenach pola St. Louis wywalczył dla siebie złoty medal igrzysk olimpijskich. Był to wielki moment dla samego gracza, ale także znaczący dzień w historii całej dyscypliny sportu, która miała zniknąć z olimpijskiego kalendarza na długie 112 lat. Dopiero w Rio, w 2016 roku, po upływie ponad stulecia, piłeczki ponownie trafiły na pola. Podczas tegorocznych igrzysk mieliśmy okazję podziwiać najlepszych sportowców świata rywalizujących w 329 konkurencjach w 32 różnych dyscyplinach sportu, w tym w golfie. To były rekordowe igrzyska i jak zawsze wielkie święto sportu!

Adrian Meronk wziął udział w golfowym turnieju podczas tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Fot. OMEGA
Już po raz 31. rolę Oficjalnego Chronometrażysty Igrzysk pełniła marka OMEGA. Fot. OMEGA/Paweł Skraba

Co dwie głowy…, czyli wspólny trening pro Adama Mitukiewicza z Alejandro Pedrycem

Nie ma drogi na skróty – jeśli chcesz grać lepiej, musisz więcej ćwiczyć. Ale trening nie musi kojarzyć się z nudą, monotonią i powtarzaniem tego samego uderzenia w nieskończoność. Wystarczy znaleźć zadziornego przeciwnika, dodać nutkę rywalizacji i dać się ponieść wyobraźni – wtedy na pewno nie będzie miejsca na nudę. To jednocześnie idealna forma treningu pod presją, bo przecież każdy chce wygrać i – zamiast myśleć o technice – cel jest jeden: znaleźć się jak najbliżej dołka. Dokładnie tak jak na polu golfowym.

Golfowy trening wcale nie musi być nudny! Fot. G&R/Filip Klimaszewski

A to dopiero początek treści, jakie znaleźć  można w najnowszym numerze „Golf&Rolla”.

Gorąco polecamy!

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia