Now Reading
Gradecki, Meronk i Szmidt ruszają na podbój Walii

Gradecki, Meronk i Szmidt ruszają na podbój Walii

Na jeden z najbardziej prestiżowych turniejów amatorskich – British Amateur – z Polski jedzie silna grupa, która może nieźle namieszać w stawce.

Polskę będą reprezentować Adrian Meronk, Mateusz Gradecki i Jan Szmidt, czyli trzech najlepszych polskich graczy według World Amateur Golf Ranking.

„Im więcej Polaków w takich turniejach tym lepiej. Jak trafimy na siebie, to po prostu wygra lepszy. Jeszcze nigdy mi się coś takiego nie przytrafiło, żebym musiał rywalizować z moim rodakiem. Będzie to na pewno dziwne uczucie, ale golf jest sportem indywidualnym, więc trzeba skupić się tylko na swojej grze”, mówił Meronk.

Grze 23-latka warto się przyglądać, bo to jego ostatnie miesiące jako amatora. Meronk jesienią zamierza zostać zawodowym golfistą, a starty w czołowych turniejach dla amatorów traktuje jako szansę na poprawę pozycji startowej do profesjonalnej kariery.

„Jeśli wygram taki turniej, to może mi to bardzo pomóc, otworzyć wiele furtek. Moim celem jest wygranie takich zawodów, bo wiem, że jestem w stanie to osiągnąć. Sumiennie się przygotowuję, bo wiem, że to moja szansa”, mówi.

Meronk oraz Jan Szmidt w poprzedni weekend rywalizowali w Sobieniach Królewskich w Klubowych Mistrzostwach Polski. Ich drużyna – Toya GC&C – przegrała w finale z drużyną gospodarzy.

Inną ścieżkę przygotowań wybrał Mateusz Gradecki. 22-latek od tygodnia jest już na Wyspach Brytyjskich. W poprzedni weekend zagrał w St. Andrews Trophy i zajął rewelacyjne 25. miejsce. Widać, że granie na linksowych polach mu służy. Warto przypomnieć, że w zeszłym roku w British Amateur doszedł aż do czołowej „16” turnieju, co jest najlepszym polskim wynikiem w tych zawodach. W tym roku apetyt jest przynajmniej na powtórkę tego wyczynu.

Turniej odbędzie się w tym roku w Walii, a golfistów gościć będą dwa obiekty położone nieopodal Swansea – Royal Porthcawl oraz Pyle & Kenfig.

British Amateur to turniej mieszany. Dwie pierwsze rundy odbywają się w formacie strokeplay. Wtedy z 288 graczy wyłoniona zostanie najlepsza 64, która przez kolejne dni będzie rywalizować w formacie match play. Zwycięzca takiego meczu awansuje do kolejnej rundy, przegrany odpada. Wszystkie rundy fazy pucharowej rozgrywane są na 18. dołkach oprócz finału, który jest 36-dołkową potyczką.

[fot]fot. strzalynafairwayu.pl[/fot]
Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia