Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Mateusz Gradecki tym razem turniej w ramach ligi NCAA skończył poza czołową dziesiątką. W Schenkel Invitational polski reprezentant uczelni East Tennessee State University zajął dzielone 37. miejsce.
Dla rozgrywającego swój ostatni akademicki sezon Gradeckiego turniej w Statesboro w stanie Georgia zaczął się solidnie. Pierwszego dnia zagrał fenomenalnie na pierwszej dziewiątce, gdzie zaliczył trzy birdie, a na drugiej miał tylko jednego bogeya i skończył dzień z wynikiem -2. Drugiego dnia nieco stracił w klasyfikacji generalnej po rundzie, w której miał jedno birdie i dwa bogeye, ale najgorzej było w niedzielę.
W trzeciej rundzie zaczął od dwóch bogeyów na siedmiu pierwszych dołkach, potem zaliczył birdie na ósmym dołku. Kłopoty zaczęły się na drugiej dziewiątce – najpierw bogey na 10. dołku, potem double bogey na 11. i jeszcze bogey na 16. Efekt? +5 na koniec dnia, +4 w klasyfikacji generalnej i spadek o 15. lokat – na 37. pozycję – w porównaniu z początkiem dnia.
Dla golfistów ETSU nie był to udany turniej. W klasyfikacji indywidualnej najlepszy rezultat miał Trevor Hulbert (-2), a w klasyfikacji drużynowej „Bucaneers” zajęli dopiero 12. pozycję wśród 14 startujących ekip z wynikiem +11. Triumfowała uczelnia Florida (-18), a wśród golfistów najlepszy był Patrick Martin z Vanderbilt (-12).
Gradecki i spółka mają jeszcze do rozegrania dwa turnieje w sezonie zasadniczym. W dniach 31 marca – 2 kwietnia będą rywalizować w Mason Rudolph Invitational, a potem wystąpią w Wolfpack Spring Open (14-15 kwietnia).





