Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Stephen Curry, mistrz NBA z Golden State Warriors i jeden z najlepszych koszykarzy NBA, chce być gospodarzem turnieju z cyklu PGA Tour. Impreza miałaby zostać włączona do kalendarza już w 2019 roku.
Curry, oprócz świetnych umiejętności koszykarskich, jest także zapalonym golfistą. Gdy Barrack Obama był prezydentem USA, grywał z Currym kilka razy w roku. Gwiazdor Warriors próbował kilka miesięcy temu swoich sił w zawodowym golfie – wystąpił gościnnie w jednym z turnieju Web.com i choć nie przeszedł cuta, to jego gra zrobiła na profesjonalistach spore wrażenie.
Teraz Curry chce być gospodarzem turnieju golfowego. Reprezentująca go agencja Octagon pracuje nad zebraniem potencjalnych sponsorów i zbudowaniem budżetu, a dochód z imprezy miałby zostać przekazany na cele charytatywne. Impreza miałby się odbyć na jesieni 2019 roku, prawdopodobnie w Kalifornii.
„Nie ma wątpliwości, że Stephen Curry wniósłby do PGA Tour młodą, żywiołową i różnorodną publiczność. Cieszymy się, że w bliskiej przyszłości będziemy sportowiec tej klasy ma szansę stać się naszym partnerem”, powiedziała rzeczniczka PGA Tour Laura Neal.
Więcej szczegółów nie jest znanych. Na razie Curry koncentruje się na grze w play-off NBA. Wiadomo jednak, że w turnieju, którego będzie gospodarzem, grał nie będzie.





