Aktualne informacje dotyczące golfa w Polsce i na świecie, szereg…
Finałowy dzień turnieju Dubai Invitational okazał się prawdziwym rollercoasterem emocji. Niedziela na Dubai Creek Resort była pełna zwrotów akcji – Nacho Elvira wytrzymał jednak presję i sięgnął po swój trzeci tytuł w cyklu DP World Tour. Hiszpan pokazał, co oznacza mentalność zwycięzcy, triumfując w jednym z najbardziej nieprzewidywalnych finałów ostatnich lat.
Niedzielna runda finałowa w Dubaju zapewniła kibicom niezapomniane widowisko. W pewnym momencie aż pięciu zawodników jednocześnie znalazło się na pozycji lidera. Elvira, który przystępował do gry z przewagą dwóch uderzeń, wydawał się od początku kontrolować sytuację po trzech birdie na pierwszych siedmiu dołkach. Gdy na tablicy wyników przy jego nazwisku pojawiło się -11, wszystko wskazywało na to, że Hiszpan na dobre ucieknie reszcie stawki.
Dwa błędy golfisty na koniec pierwszej dziewiątki sprawiły jednak, że wypracowana przewaga zaczęła topnieć, a do walki o trofeum przystąpili utytułowani rywale: Rory McIlroy, Shane Lowry, Daniel Hillier i Marcus Armitage.

Dramat Lowry’ego i zimna krew Elviry
Kiedy Shane Lowry po fantastycznym puttcie na 15. dołku objął samodzielne prowadzenie, wydawało się, że to Irlandczyk wzniesie zwycięski puchar. Los bywa jednak przekorny – double bogey na ostatnim dołku (piłka golfisty wylądowała w wodzie) pozbawił go szans na zwycięstwo.
W tym samym czasie Elvira zachował zimną krew. Kluczowe birdie na 17. dołku dało mu prowadzenie jednym uderzeniem przed ostatnią prostą. Na 18. greenie Hiszpan potrzebował już tylko pewnego par, co uczynił z chirurgiczną precyzją, kończąc turniej z wynikiem -10.
„To znaczy dla mnie wszystko”, mówił wzruszony 38-latek. „Gdyby we wtorek ktoś mi powiedział, że wygram ten turniej, nigdy bym nie uwierzył. To spełnienie marzeń, zwłaszcza że jest tu ze mną moja rodzina. Zawsze śniłem o tym, by dzieci podbiegły do mnie po zwycięstwie.”
McIlroy i reszta stawki
Rory McIlroy, mimo niesamowitej serii pięciu birdie z rzędu na drugiej dziewiątce, musiał zadowolić się dzielonym trzecim miejscem (-8). Obok niego uplasowali się pechowiec Lowry, David Puig oraz Julien Guerrier. Daniel Hillier z wynikiem -9 ostatecznie zajął samodzielne drugie miejsce.
Trofeum zwycięzcy wręczył gospodarz turnieju, Abdullah Al Naboodah, który podkreślił unikalny format Pro-Am i niesamowity poziom sportowy tegorocznej edycji. Dubai Invitational 2026 potwierdził, że Dubai Creek Golf Club to jedna z najbardziej wymagających i widowiskowych aren w kalendarzu DP World Tour.

Wyniki końcowe:
- Nacho Elvira (-10) – Zwycięzca
- Daniel Hillier (-9)
- Rory McIlroy (-8), Shane Lowry (-8), David Puig (-8), Julien Guerrier (-8)
fot. DP World Tour Media/Getty Images





