Now Reading
Kolejny sukces i jest już nr 4 na świecie

Kolejny sukces i jest już nr 4 na świecie

Ostatnie miesiące swojej gry w golfa Amerykanin Brandt Snedeker określił jako najlepsze w całej swojej karierze. W minioną niedzielę zawodnik po raz kolejny udowodnił, że to jego marzenie o potędze właśnie się spełnia. To on był bowiem tym, który dyktował warunki w turnieju AT&T Pebble Beach National Pro-Am z cyklu PGA Tour.

„Ciężko określić mi słowami siłę w golfie, jaka mam przez ostatnie kilka miesięcy”, mówił zawodnik, odbierając puchar za wygraną w szóstym turnieju PGA Tour w tym sezonie. Statystyki mówią same za siebie. W dziewięciu ostatnich turniejach, w jakich startował, Amerykanin aż 6 razy plasował się w top3, w tym dwa razy był drugi. Sezon 2012 po wygranej w turnieju Tour Championship zakończył na szczycie rankingu FedEx Cup, po raz pierwszy był także członkiem amerykańskiej drużyny w Ryder Cupie. Rewelacyjna forma, którą wciąż prezentuje, spowodowała jego awans na czwarte, najwyższe w karierze miejsce w Rankingu Światowym.

Snedeker od początku był jednym z faworytów turnieju na Pebble Beach. Rewelacyjny początek finałowej rundy (na pierwszych siedmiu dołkach zagrał na -5) pozwolił mu zbudować przewagę, której już nie dał sobie odebrać do końca dnia. Kończąc cały turniej z łącznym wynikiem -19, dwa uderzenia przed Chrisem Kirkiem, golfista pobił jednym uderzeniem dotychczasowy rekord turnieju należący do Phila Mickelsona.

„Sneds jest w tej chwili oficjalnie najlepszym golfistą na świecie”, skomentował na Tweeterze wygraną Amerykanina Ian Poulter. Przed Snedekerem, który na swoim koncie ma już 5 wygranych w cyklu PGA Tour, jeszcze jeden ważny krok – wygrana w majors. O pierwszy wielkoszlemowy tytuł golfista powalczy już w kwietniu na Auguście.

W Pro-amie na Pebble Beach, którego pomysłodawcą był amerykański aktor i piosenkarz Bing Crosby, oprócz zawodowców wystąpili również amatorzy, w tym amerykańskie gwiazdy takie jak Clint Eastwood czy Bill Murray. Była to dla nich doskonała okazja zagrania u boku największych gwiazd amerykańskiej ligi.

Dla zawodowców turniej był ważny jeszcze z jednego względu – jego wyniki decydowały o ostatecznym składzie osobowym pierwszego w tym roku turnieju serii Wolrd Golf Championship – Match Play Championship. Zagra w nim 64 zawodników według Rankingu Światowego.

Snedeker na pewno będzie jednym z nich.

Zobacz wszystkie  wyniki

fot. Sport/Gettyimages/Flash Press Media

Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia