Now Reading
Król Rory I

Król Rory I

Mimo że podczas rundy finałowej najstarszego golfowego turnieju wielkoszlemowego świata – The Open, lider po trzech rundach Irlandczyk Rory McIlroy zagrał nieco słabiej i dzień ukończył w wynikiem 71 uderzeń, tego dnia nikt nie miał wątpliowości, że Claret Jug nie mógł znaleźć w tym roku lepszego właściciela.

Finał na polu Royal Liverpool, na którym rozgrywana była 143. edycja The Open, przebiegał niezwykle emocjonująco. Po trzech rundach McIlroy prowadził aż 6 uderzeniami, grając kolejno 66, 66 i 68 uderzeń. Irlandczyk dwa wcześniejsze majors wygrywał z przewagą 8 uderzeń, zatem wydawało się, że utalentowany golfista z Holywood z Irlandii Północnej po raz kolejny zapisze się w księdze rekordów światowego golfa. W finale McIlroy po raz pierwszy zagrał powyżej siedemdziesiątki (71), nie uzyskał przewagi powyżej 8 uderzeń, jednak wystarczyło to, by pokonać dwoma uderzeniami deptujących mu po piętach Hiszpana Sergio Garcię i Amerykanina Rickie’ego Fowlera.

Obaj rywale wywierali mocną presję na Irlandczyku. Garcia po pierwszych 10 dołkach był już na -5, wliczając w ten wynik eagle’a na dziesiątce par 5.. Fowler zaatakował na finiszu, grając na birdie trzy z ostatnich czterech dołków. Przewaga McIlroya w trakcie rundy nie stopniała jednak poniżej 2 uderzeń.

„To pierwsza wygrana majors, którą na żywo ogląda moja mama Rosie. Mamo, to dla ciebie”, powiedział szczęśliwy Rory po rundzie.

To trzeci tytuł wielkoszlemowy McIlroya w karierze – wszystkie trzy Irlandczyk zdobył w trzech różnych zawodach, stając na podium kolejno w U.S. Open (2011), PGA Championship (2012) i The Open (2014). 25-letniemu golfiście do pełni szczęścia brakuje tylko tytułu w ostatnim z czterech turniejów wielkoszlemowych – Masters, rozgrywanego w kwietniu na polu Augusta National GC w USA. Jeśli mu to się uda, dołączy do elitarnego grona golfistów, którzy wygrali we wszystkich 4 majors. Do grupy tej należą Gene Sarazen, Ben Hogan, Gary Player, Jack Nicklaus i Tiger Woods.

McIlroy to pierwszy Europejczyk, który ma na swoim koncie tytuły aż w 3 turniejach majors. Po wygranej na Liverpool Rory powrócił na 2. miejsce w rankingu światowym i na pierwsze w europejskim Race to Dubai. A jego forma wskazuje, że w tym sezonie możemy liczyć w jego wykonaniu na o wiele więcej.

Wyniki

fot. Getty Images Polska

Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia