Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Niemiec Hinrich Arkenau wygrał tegoroczny turniej Lotos Polish Open, należący do ligi Pro Golf Tour. Najlepsi z Polaków – Mateusz Gradecki i Jan Szmidt, podzielili między siebie 16. lokatę.
Żeby wyłonić zwycięzcę turnieju rozgrywanego na polu Sierra GC w Pętkowicach pod Wejherowem potrzebna była dogrywka. O wygraną rywalizowali reprezentanci Niemiec – Hinrich Arkenau oraz Sasha Schmidt. Obaj po trzech turniejowych rundach mieli wynik –11. Dodatkowe granie na swoją korzyść rozstrzygnął Arkenau, dla którego to drugi turniej wygrany w tym sezonie.
„Sprawę ułatwiło mi to, że już raz w tym sezonie zwyciężyłem, dlatego nie czułem takiej presji w dogrywce. Wierzyłem w swoim umiejętności i dobrze trafiałem w piłkę” – tłumaczył zwycięzca, który z Pomorza odjedzie bogatszy o 5 tysięcy euro.
Powody do zadowolenia mogą mieć polscy golfiści. Turniej na 16. lokacie ex aequo ukończyli Mateusz Gradecki i Jan Szmidt. Co trzeba zaznaczyć, obaj ciągle mają status amatorów. Dla obu ostatni dzień okazał się być trudniejszy niż poprzednie. Szmidt nie obronił szóstej pozycji, Gradecki też wypadł z pierwszej dziesiątki, ale wyniki na poziomie –2 wyglądają solidnie.
W finałowym graniu zagrali jeszcze dwaj inni Polacy, ale ci już byli uprawnieni do odebrania skromnych nagród finansowych – Mateusz Jędrzejczyk z wynikiem na par podzielił z dwoma innymi graczami 27. miejsce, Jakub Ossowski (+3) skończył z 38. wynikiem.
W puli Lotos Polish Open było 30 tysięcy euro. Turniej jest od czterech lat częścią cyklu Pro Golf Tour, czyli de facto trzeciej ligi golfa w Europie. Jest także największą i najpopularniejszą imprezą dla zawodowych golfistów w Polsce. Nie wiadomo jednak, czy turniej utrzyma swoją rangę. Wszystko zależy od zaangażowania sponsorów, a zwłaszcza tytularnego, na kolejny rok.
[fot]fot. Strzały na fairwayu[/fot]





