Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Adrian Meronk zajął dzielone 28. miejsce w turnieju Hopps Open de Provence w ramach European Challenge Tour. Polak w klasyfikacji generalnej cyklu jest dopiero 68.
Meronk walczy o utrzymanie stałej karty w Challenge Tour, ale biorąc pod uwagę, że do zakończenia sezonu pozostały cztery turnieje finałowe, będzie o to ciężko. Tylko spektakularne wyniki na finiszu sezonu mogą dać szanse na awans do czołowej piętnastki, która zyskuje prawo gry w European Tour. Bardzo dobre wyniki potrzebne są, by dostać się do drugiej piętnastki, która ma stałe karty w Challenge Tour i niepełne w ET. Na dalszych pozycjach gwarancji nie ma. Meronk na razie zajmuje 68. miejsce.
Polak we francuskim turnieju Hopps Open de Provence prześlizgnął się przez cuta i tak naprawdę na dobrego golfa trzeba było czekać do niedzielnej rundy. -4 na ostatnich 18 dołkach pozwoliło mu przesunąć się na dzielone 28. miejsce, gdzie zgromadzili się zawodnicy z wynikiem -3 na dystansie 72 dołków. Przyniosło mu to dokładnie 1580 euro i tyle samo punktów do rankingu.
Trzy wcześniejsze rundy Meronk zagrał na 72, 70 i 74 uderzenia, w każdej zanotował po jednym podwójnym bogey’u, a w pierwszej miał nawet potrójnego. Z niedzielnej gry można wyciągnąć nieco więcej optymizmu, a zwłaszcza z ostatnich pięciu dołków zagranych w sumie na -4.
Meronk nie składa broni. Polak jest na liście zgłoszeń do turnieju Monaghan Irish Challenge, który od 4 października odbędzie się na polu Concra Wood GC.
Lewis najlepszy w Portugal Masters
Przez ostatnie cztery dni rywalizowano również poziom wyżej. European Tour zawitał do Portugalii, a najwięcej powodów do uśmiechu miał Tom Lewis, który wygrał z przewagą trzech uderzeń nad Lucasem Herbertem i Eddiem Pepperellem. Za zwycięstwo otrzymał czek na 333,330 euro.
The best of Tom Lewis’ winning round.#PortugalMasters pic.twitter.com/XxGckO1HBu
— The European Tour (@EuropeanTour) September 23, 2018
Lewis wygrał turniej z wynikiem -21. Był to jego pierwszy triumf od siedmiu lat. „To niesamowite. Jestem szczęśliwy. Ostatnie lata były naprawdę trudne”, mówił zwycięzca, mając na myśli lata gry w Challenge Tour.
Jednym z wydarzeń turnieju było 59 uderzeń Olivera Fishera podczas drugiej rundy. Anglik ostatecznie zajął siódme miejsce.
5️⃣ 9️⃣#PortugalMasters pic.twitter.com/SDUGLA3SPS
— The European Tour (@EuropeanTour) September 21, 2018
Z zawodników, którzy w tym tygodniu zagrają w Pucharze Rydera, najlepiej spisał się Sergio Garcia, który był siódmy. Thorbjorn Olesen zajął dzielone 20. miejsce.





