Aktualne informacje dotyczące golfa w Polsce i na świecie, szereg…
Dwa dni sportowej rywalizacji w szczytnym celu, na wspaniale przygotowanym polu, w przyjacielskiej atmosferze i z szeregiem podniebnych atrakcji – gdyby chcieć w dwóch słowach podsumować turniej Rosa Invitational Biznes w chmurze wystarczyłoby zacytować uczestników: „Było super!”.
„Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim za udział w zainicjowanym przeze mnie i Ronalda Binkofskiego premierowym turnieju Rosa Invitational Biznes w chmurze. Dziękuję za obecność, dziękuję za te dwa dni sportowej rywalizacji w przyjacielskiej atmosferze” – podsumowywał wydarzenie, podczas wieczornej gali, właściciel pola Rosa Private Golf Club Arkadiusz Muś, jeden z pomysłodawców turnieju.
Dodał, że ponad 60 uczestników walczyło nie tylko o cenne nagrody, ufundowane przez wyjątkowych partnerów turnieju – AMC Aviation, Microsoft, Aston Martin, Hennessy i Veuve Clicquot – ale o coś o wiele cenniejszego – spotkanie w tak doborowym towarzystwie stało się bowiem okazją, by wesprzeć najmłodszych. Wszystkie opłaty wniesione przez uczestników na łączną sumę 50 tysięcy złotych zostały przekazane na rzecz dwóch hospicjów dla dzieci – Fundacji NZOZ Śląskie Hospicjum dla Dzieci oraz Stowarzyszeniu Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej.
Jak podkreślił dyrektor generalny polskiego oddziału Microsoft Ronald Binkofski, z chmurami wiążą się zarówno najnowsze rozwiązania informatyczne dla biznesu, prywatne czartery lotnicze, jaki i… piłki golfistów, które wyjątkowo wysoko (a bywało, że i daleko) latały podczas turnieju.
W siódmym niebie na pewno znaleźli się ci uczestnicy turnieju, do których trafiły puchary. Podczas wieczornej ceremonii rozdania nagród, uświetnionej występem trio Electric Girls, inicjatorzy wydarzenia uhonorowali nimi m.in. zwycięzców dwóch kategorii handicapowych. Najważniejsze i równocześnie przechodnie trofeum wywalczył jednak Sławomir Kotlarek, który w dwóch 18-dołkowych rundach zebrał 73 punkty stableford netto. Reprezentant gospodarzy triumfował równocześnie w kategorii 0-12 hcp, w której drugie miejsce zajął Daniel Reamy, a trzecie Bogdan Wnuk. W grupie 12-24 hcp zwyciężył Misbah Shah, przed Jackiem Wróblem i Grzegorzem Fibakiewiczem.
Arkadiusz Muś, reprezentując AMC Aviation, zdecydował się także „przychylić nieba” najlepszemu aktualnie polskiemu golfiście Adrianowi Meronkowi, który właśnie na polu Rosa Private dokładnie dziesięć lat temu wygrał swój pierwszy w karierze turniej – Press-Glas Cup 2006. To właśnie dziewiąty zawodnik światowego rankingu amatorów, jako gość specjalny, odnotował najlepszy wynik brutto (-5). Mimo że nie był w zawodach klasyfikowany to trafiła do niego nagroda specjalna – przelot prywatnym czarterem do wybranej europejskiej destynacji.
Meronk był również bohaterem dodatkowego konkursu przeprowadzonego po pierwszej rundzie turnieju. W Nearest-to-the-Star zadaniem graczy było posłanie swoich piłek jak najbliżej piłki Adriana. Trzech laureatów tej zabawy (Radosław Frańczak, Marek Grunt oraz Cezary Hermanowski) zagrało podczas rundy finałowej w grupie razem w utalentowanym wrocławianinem.
Finiszując część oficjalną środowej gali, Ronald Binkofski zapowiedział już kolejną edycję.
Galeria
[useyourdrive dir=”0B-Rw0WO1PFb8R0R3dGljbGxLMms” mode=”gallery” includeext=”gif|jpg|jpeg|png|bmp” viewrole=”administrator|editor|author|contributor|subscriber|guest” downloadrole=”administrator|editor|author|contributor|subscriber|guest”] [fot]fot. Golf24/Marek Darnikowski[/fot]





