Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Reprezentacja Polski w drużynowych ME zajęła najlepsze w historii 15. miejsce, ale w Dywizji A się nie utrzymała.
Polska wystawiła silną ekipę w składzie: Adrian Meronk, Mateusz Gradecki Alajandro Pedryc, Jakub Dymecki, Jan Szmidt Jr oraz Oskar Zaborowski. Na polu golfowym Halmstad GK w Szwecji Polacy byli od razu na straconej pozycji, bo po przylocie na miejsce rozchorował się Meronk. Najlepszy polski golfista amator walczył o to, by choć jednego dnia wyjść na pole i pomóc kolegom, ale ostatecznie musiał definitywnie zrezygnować z gry.
Po dwóch rundach stroke play biało-czerwoni trafili do grupy B i zaczęli trudną walkę o utrzymanie w Dywizji A. Zaczęli od porażki z Włochami, potem minimalnie ulegli Walijczykom, by ostatniego dnia pokonać Czechów. Jedna wygrana w matchplay to było jednak za mało, by zatrzymać miejsce w elicie.
Ostatecznie w gronie 16 najlepszych drużyn Europy Polacy zajęli 15. miejsce, co jest i tak najlepszym wynikiem w historii startów.
-Grać przez cały tydzień bez najlepszego gracza było bardzo ciężko. Zdobyliśmy dwa punkty z Włochami i Irlandczykami, a potem rozbiliśmy Czechów. Polska może być dumna z tej piątki graczy, która dała z siebie wszystko. Młodzież była wspaniała i zebrała masę doświadczenia – tweetował trener kadry Mike O’Brien.
Drużynowe ME zdobyli Szkoci, którzy w finale pokonali Duńczyków. Brązowe medale dla Szwedów, oni zwycięsko wyszli z walki o trzecie miejsce z Anglikami.
W rozgrywanych równolegle w Drużynowych ME grała żeńska kadra. Na czeskim polu golfowym Kaskada Golf Resort Brno zespół w składzie Hanna Horst, Julia Korus, Nastasia Kossacky, Nicole Polivchak, Dorota Zalewska i Maria Żrodowska zajął ostatnie, 20. miejsce.
[fot] fot. materiały organizatora[/fot]





