Now Reading
Polska edycja Canon Pro Golf Series, czyli sport i biznes sfotografowany

Polska edycja Canon Pro Golf Series, czyli sport i biznes sfotografowany

Sportowe emocje, zabawa i radość z gry skupione jak w soczewce. Do tego zoom na profesjonalistów. I pogoda, którą można porównać do fotograficznej doskonałej rozdzielczości. Uczestnikom polskiej edycji Canon Pro Golf Series, jaka w poniedziałek odbyła się w Sobieniach, pozostaną nie tylko świetne zdjęcia, ale przede wszystkim wspaniałe wspomnienia.

Canon Pro Golf Series to jeden z najstarszych golfowych programów korporacyjnych w Europie. W ciągu 20 lat w turniejach cyklu wzięło udział 12,5 tys. najlepszych klientów i partnerów japońskiego koncernu specjalizującego się w obrazowaniu i produktach optycznych (m.in. dalmierzach), a gośćmi specjalnymi byli czołowi gracze świata. Nie inaczej stało się w Polsce – 28 zaproszonym amatorom towarzyszyli na rundzie profesjonalni gracze – zwycięzca The Masters z 1991 r. Walijczyk Ian Woosnam, wschodząca gwiazda sportu Francuz Romain Langasque, brytyjski gracz ligi European Tour Eddie Pepperell oraz najlepszy polski golfista Adrian Meronk.

Jak wspomniał „Woosie”, który w swojej zawodowej karierze triumfował 53 razy, mniej istotne było, jak zagrali pro, gdyż najważniejsza była frajda amatorów.

„Pole w Sobieniach jest świetne, chętnie zobaczyłbym jego pełne możliwości grając z białych tee, ale dzisiaj liczyła się przede wszystkim zabawa i to, jak fajne teamy tworzyliśmy z mniej zaawansowanymi graczami” – wspominał 59-latek.

Turniej główny i akademię dla początkujących poprzedziło brawurowe show w wykonaniu Trick Shot Boys oraz sesja zdjęciowa. Później przyszedł czas na rywalizację. Obyło się bez nerwów i stresujących emocji.

„Po pierwsze to był słoneczny dzień, wprost idealny na grę w golfa. Po drugie, ciekawy format rozgrywek, dzięki któremu mogliśmy poznać światowych pro. I choć grają na nieosiągalnym dla nas poziomie to przez całą rundę panowała przyjacielska, serdeczna atmosfera” – opowiadał po rundzie Wojciech Głownia.

W klasyfikacji indywidualnej najlepsi okazali się: Anna Pytkowska (51 pkt) przed Zbigniewem Reszką (48 pkt) i Arturem Sarneckim (47). Grając w rzadkim formacie drive scramble & team stableford (best 2 scores from 4) triumfował natomiast zespół w składzie: Anna Pytlakowska, Andrzej Grandys i Zbigniew Reszka, a wspierał ich krajowy multimedalista Meronk.

„Dla mnie to zabawa i odpoczynek od rywalizacji, ale odnotowałem solidne 7 birdie. Po wielu zagranicznych turniejach miło wrócić do Sobieni, które – choć wspaniałe i dobrze przygotowane – to jednak łatwiejsze od obiektów, na których teraz zdarza mi się rywalizować” – opowiadał wrocławianin, szykujący się do kolejnych turniejów Challenge Tour we Francji, Danii i Szkocji.

Jak dodał, mimo rosnącej popularności i zainteresowania jego osobą nie czuje się „maskotką polskiego golfa” – jest mu bardzo miło, że swoją sportową karierą przyczynia się do promocji tego sportu.

Jak podkreślił dyrektor zarządzający Canon Polska Iain Maxwell popularyzacja jest istotna, dlatego ważnym elementem Canon Pro Golf Series była akademia dla początkujących. Jej celem było zaprezentowanie uroków tej dyscypliny osobom, które nigdy wcześniej nie były na polu.

Dla koncernu sam turniej natomiast stał się elementem korporacyjnej strategii.

„Golf to wehikuł biznesowy, więc tego typu wydarzenia stają się doskonałą okazją to spotkań B2B, którym towarzyszy miła, sportowa otoczka. Dla nas to oczywiście okazja, by zaprezentować markę i nasze produkty w naturalnej dla golfa świetnej atmosferze” – wspomniał Maxwell, który swoją przygodę z golfem zaczynał już w wieku 10 lat w Kenii, w której się urodził.

Co najważniejsze, podczas ceremonii rozdania nagród zapowiedział przyszłoroczną edycję.

Anna Kalinowska

[fot]fot. Canon Pro Golf Series[/fot]
Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia