Now Reading
Rio 2016 bez Jasona Daya

Rio 2016 bez Jasona Daya

Najlepszy golfista świata zrezygnował ze startu w igrzyskach w Rio de Janeiro. To kolejna golfowa gwiazda, która powiedziała „nie”

Day ogłosił swoją decyzję we wtorek, równo tydzień po tym jak ze startu w Rio zrezygnował Irlandczyk Rory McIlroy. Na nieco ponad miesiąc przed początkiem olimpijskiej rywalizacji wiemy już na pewno, że zabraknie dwóch z czterech najlepszych graczy świata. Co zrobią Jordan Spieth, Dustin Johnson czy Rickie Fowler? Świat czeka na ich decyzje.

Jako Day tłumaczy swoją rezygnację? Podobnie jak McIlroy – zagrożeniem wirusem Zika.

„Moim powodem jest obawa o możliwe zakażenie wirusem Zika i potencjalne ryzyko dla przyszłej ciąży mojej żony i innych członków mojej rodziny. Rodzina zawsze była dla mnie na pierwszym miejscu. Lekarze potwierdzili, że ryzyko, choć bardzo małe, to istnieje. Mamy z moją żoną Ellie dwójkę zdrowych dzieci i pragniemy mieć większe potomstwo. Moim marzeniem była gra w golfa na igrzyskach, ale nigdy nie przedłożę tego nad dobro mojej rodziny” – napisał Jason Day.

O swojej decyzji poinformował już Australijski Komitet Olimpijski. To trzeci golfista z czołówki z Australii, który zrezygnowł z turnieju olimpijskiego Wcześniej uczynili to Adam Scott i Marc Leishmann.

Golf na igrzyska wraca po 112 latach. Olimpijski turniej odbędzie się na nowo wybudowanym polu golfowym pod Rio de Janeiro.

[fot]fot. Getty Images Polska[/fot]
Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia