Aktualne informacje dotyczące golfa w Polsce i na świecie, szereg…
Nie można było wymarzyć sobie lepszej pogody na finał 5 Stars Junior Cup by Adrian Meronk. Przez trzy dni aż 104 zawodników rywalizowało na polu Wrocław Golf Club w ostatnim w tym roku turnieju serii. Nie zabrakło też ambasadora zawodów, Adriana Meronka, który wywołał wśród juniorów spore poruszenie.
Obecność ambasadora
Adrian przyjechał na pole pierwszego dnia turnieju, by rozegrać z juniorami konkursy na driving range’u, ale także porozmawiać z nimi, „przybić piątki”, rozdać autografy i zrobić wspólne zdjęcia. Jego obecność co roku działa na juniorów motywująco, a o tych spotkaniach opowiadają jeszcze przez kolejne kilka dni. W konkursie z Adrianem Meronkiem wśród dzieci zwyciężył Jakub Bogdanowicz, a wśród juniorów zwycięzców było dwóch: Michał Rzepka i Michał Tomolik.
Drugiego dnia tradycyjnie na 14. dołku odbył się konkurs Beat the Pro, w którym do przebicia było uderzenie Adriana. Do pokonania było dokładnie 185 cm, czyli cały Adrian, bo tyle wynosi wzrost polskiego zawodnika. Najlepiej z tym wyzwaniem poradziła sobie Pola Konopka. Wśród dzieci konkurs ten rozegrano trzeciego dnia na 2. dołku małego pola, a zwyciężył w nim Maksymilian Kapałka.

Finałowa rywalizacja
Pole okazało się dla zawodników nie lada wyzwaniem. Pierwszego dnia żaden z juniorów nie zagrał poniżej par. Wśród uczestników grających w klasyfikacji WAGR najbliżej był Marcin Bogusz z Armada Golf Club, który zagrał 73 uderzenia. Dwa uderzenia więcej miał Michał Giza z Kraków Valley. Wynik 76 uderzeń zanotowało natomiast aż czterech zawodników: Michał Augustyn, Jan Pawluczuk, Konstanty Łuczak i Antoni Fijałkowski. To właśnie wszyscy powyżsi zawodnicy przez następne dwa dni walczyli o podium.
Dopiero drugiego dnia Konstanty Łuczak z Open Golf Club złamał par: zagrał 70 uderzeń, co było najlepszym wynikiem tego dnia. Konstanty zyskał tym samym jedno uderzenie przewagi w klasyfikacji WAGR nad Marcinem Boguszem, który w drugiej rundzie zagrał 74 uderzenia. Trzy uderzenia więcej miał Antoni Fijałkowski z Sobienie Królewskie G&CC oraz Michał Augustyn z Wrocław Golf Club.
Trzecia runda tylko umocniła prowadzenie Łuczaka, a kropkę nad „i” postawił eagle’m na dołku numer 16. Konstanty Łuczak zakończył rundę z bardzo dobrym wynikiem 69 uderzeń (najlepszy wynik turnieju) i tym samym zdobył sporą przewagę nad pozostałą stawką zawodników. Zajął jednocześnie pierwsze miejsce w klasyfikacji U25.

Marcin Bogusz, który trzeciego dnia zagrał słabiej, bo 84 uderzenia, znalazł się na pozycji trzeciej. Miał tyle samo uderzeń co reprezentant gospodarzy, Michał Augustyn, ale o ostatecznej klasyfikacji zadecydował countback – Michał zajął drugą pozycję, a Marcin trzecią.
Po turnieju Konstanty Łuczak powiedział: „Grałem całkiem dobrze, biorąc pod uwagę, że trenuję już mniej z uwagi na szkołę. Pierwszy dzień można powiedzieć, że dopiero się rozgrzewałem, a później grałem już po prostu dobrze. Ten sezon był najlepszy w moim życiu. Były wzloty i upadki, ale było kilka bardzo dobrych startów i jestem z sezonu bardzo zadowolony. Dzisiaj na pewno pomogło trafienie chip in’a na eagle’a, a poza tym wszystko było porównywalne w mojej grze”.
Na drugim miejscu w klasyfikacji WAGR znalazł się Antoni Fijałkowski, który po pierwszej średniej rundzie (76 uderzeń) przez kolejne dwa dni grał równo po 74 uderzenia. To wystarczyło, by uplasować się w klasyfikacji WAGR za Konstantym Łuczakiem. Antoni zajął także pierwsze miejsce w klasyfikacji U18. Dwa uderzenia więcej zanotował Litwin Kajus Pacauskas, a trzeci stopień podium wśród zawodników poniżej 18 lat należy do Jana Pawluczuka.
W klasyfikacji WAGR dziewcząt od pierwszego dnia na prowadzeniu była reprezentantka Śląskiego Klubu Golfowego – Zuzanna Mordaka, która w pierwszej rundzie zagrała 76 uderzeń. Tuż za nią, z dwoma uderzeniami więcej, znalazła się Hanna Szermach z Wrocław GC. Drugiego dnia Zuzanna zagrała o jedno uderzenie więcej niż Hania, ale to nadal dawało jej jednouderzeniową przewagę. W finałowej rundzie zdecydowanie lepiej poradziła sobie Zuzia, grając +2, i tym samym zajęła pierwsze miejsce. Druga była Hania Szermach, a trzecia Julia Fijałkowska.

Dobre wyniki zanotowali także zawodnicy grający w grupie U14 (z żółtych tee). Adam Golimento zagrał pierwszego dnia +1, a potem dwie kolejne rundy konsekwentnie na 77 uderzeń i tym samym zwyciężył w tej klasyfikacji. Drugie miejsce zajął Mateusz Micewski, a trzecie Krzysztof Bereszyński.
Lena Szymańska była bezkonkurencyjna wśród dziewcząt U14. Pierwszego dnia zagrała jedno uderzenie powyżej par, a w kolejnych rundach 76 i 77 uderzeń. Dało jej to bardzo dużą przewagę nad drugą w tej klasyfikacji Polą Konopką. Trzecie miejsce zajęła Tatiana Osiecka.
W grupie U12 chłopców najlepiej poradził sobie Mateusz Niedworok, który po trzech dniach zdobył sporą przewagę nad pozostałymi zawodnikami. Drugie miejsce zajął Jan Styczek, a trzecie, z jednym uderzeniem straty do Janka, Dominik Klepacki.
W klasyfikacji dzieci rywalizacja była zacięta. Ostatecznie pierwsze miejsce zajął Jerzy Haiduk, a drugie, z zaledwie dwoma uderzeniami straty, Gabriela Kućko. Trzecie miejsce należy do Henryka Probierza.
Wraz z turniejem we Wrocławiu zakończył się kolejny sezon 5 Stars Junior Cup by Adrian Meronk. Następny ruszy wiosną, a w 2027 roku patronem wydarzenia ponownie zostanie Adrian Meronk.







