Now Reading
Meronk: Ten sezon był dla mnie przełomem

Meronk: Ten sezon był dla mnie przełomem

„Nominacja do gry w Palmer Cup to wielki zaszczyt, ale również docenienie mojej dobrej i stabilnej formy w tym sezonie. Nie mam żadnych kompleksów i zamierzam udowodnić, że nie znalazłem się tam przypadkiem” mówi „Golf&Roll” Adrian Meronk, najlepszy polski golfista-amator.

Meronk ma za sobą bardzo dobry sezon na uczelni East Tennessee State University. Jako pierwszy Polak w historii awansował do pierwszej „50” WAGR, czyli rankingu amatorów (obecnie jest 54.). W sezonie NCAA wygrał dwa turnieje w klasyfikacji indywidualnej, rzadko wypadał poza pierwszą dziesiątkę, zaimponował grą w mistrzostwach Konferencji Południowej, a w zasadzie jedyną jego „wpadką” była gra w NCAA Regionals, gdzie ani Meronkowi, ani jego uczelni nie udało się wywalczyć awansu do mistrzostw USA. Polak wystąpił też w prestiżowym turnieju Jones Cup Invitational, gdzie stawką byłą dzika karta na turniej PGA Tour i zajął rewelacyjne ósme miejsce. W zawodach był najlepszym graczem z Europy. Wreszcie dostał też zaproszenie do prestiżowego Palmer Cup, w którym najlepsi golfiści studenci z USA rywalizują z europejską czołówką.

„Mijający sezon był dla mnie kolejnym przełomem. Zwyciężyłem w dwóch turniejach w ramach NCAA, kilka razy stanąłem na podium i regularnie plasowałem się w czołowej “10”. W golfie najważniejsza jest stabilna oraz równa forma. W zdecydowanej większości turniejów udawało mi się ją utrzymać na takim poziomie, który umożliwiał mi walkę o najwyższe pozycje. Przełożyło się to także na sukcesy indywidualne, jak tytuł Golfisty Rok Konferencji Południowej czy awans do pierwszej “50” rankingu WAGR”,  mówił Meronk.

Mateusz Gradecki (L) i Adrian Meronk_Fot. Mat. prasowy

Golfista, który w niedzielę 31 maja będzie obchodził 22. urodziny, widzi w swojej grze jeszcze trochę niedostatków. „Wiem, że czeka mnie jeszcze sporo pracy. O ile długa gra jest moją mocną stroną, cały czas muszę doskonalić uderzenia w okolicach greenu. Z koncentracją jest zdecydowanie lepiej, natomiast coraz większą wagę przywiązuję do przygotowania fizycznego. Będzie to szczególnie istotne w regularnej rywalizacji z zawodowcami, którą planuję podjąć już za rok, po ukończeniu uczelni”, stwierdził.

Meronk zdradził nam swoje najbliższe plany. Imprezą numer jeden będzie oczywiście start w Palmer Cup (12–14 czerwca). Najlepsi studenci z Europy zagrają z amerykańską czołówką na polu Rich Harvest Farms w stanie Illinois i będą chcieli poprawić bilans bezpośrednich starć. Na razie gracze z USA wygrali 9-krotnie, Europejczycy 8-krotnie, raz był remis.

Meronk miejsce w drużynie Europy zawdzięcza wysokiej pozycji w rankingu graczy z NCAA, a to potwierdzenie jego dobrej gry i formy w ostatnich miesiącach. „To wielki zaszczyt, ale również docenienie mojej dobrej i stabilnej formy w tym sezonie. W naszym zespole na pewno liderem będzie Jon Rahm-Rodriguez (Arizona State), który zajmuje 1. miejsce w rankingu WAGR. Jest to bardzo utalentowany zawodnik, prezentujący już drugi sezon z rzędu znakomitą formę. Ja jednak nie mam żadnych kompleksów i zamierzam udowodnić, że moja nominacja do gry w Palmer Cup nie była przypadkiem”, stwierdził Meronk.

Polak zdaje sobie sprawę z tego, jaką szansą jest start w Palmer Cup. Luke Donald, Graeme McDowell, Hunter Mahan czy Dustin Johnson – ich kariery po występie w tym wyjątkowym meczu nabierały rozpędu. „Będę miał okazję, aby w rywalizacji z USA zaprezentować swoje umiejętności na tle czołowych golfistów-amatorów na świecie. Jest to prawdziwe „okno wystawowe” szeroko komentowane przez całe środowisko golfowe, dziennikarzy, ekspertów i trenerów”, zauważa. Obserwacja graczy ma wymiar nie tylko czysto sportowy, ale i biznesowy. Zawody oglądają także dziesiątki menedżerów sportowych oraz przedstawicieli firm, którzy poszukują przyszłych gwiazd oraz twarzy swoich produktów.

Choć terminarz najlepszego polskiego golfisty-amatora jeszcze nie jest doszlifowywany, to wiemy, że Meronk dwa razy planuje wystąpić w kraju. Będą to: Klubowe Mistrzostwa Polski Grupa Mistrzowska (First Warsaw G&CC, 28 czerwca–1 lipca) oraz Lotos Polish Open (Sierra GC, 27–29 lipca). Oprócz tego wystąpi w Drużynowych Mistrzostwach Europy I dywizji, które w dniach 7–11 lipca odbędą się w Finlandii (Pickala GC) oraz w Amatorskich Indywidualnych Mistrzostwach Europy (5–8 sierpnia), które gościć będą na Słowacji (Penalti Golf Resort).

[fot]fot. Kamil Mosiejczuk[/fot]
Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia