Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Magazyn „Forbes” po raz kolejny odświeżył listę najlepiej zarabiających sportowców i w świecie golfa niespodzianka – Tiger Woods nie jest już najlepiej zarabiającym przedstawicielem tej pięknej dyscypliny sportu.
Woods zarobił w analizowanym przez „Forbesa” okresie 50,6 miliona dolarów, co dało mu 9. miejsce w zestawieniu. Jedną lokatę wyżej znalazł się Phil Mickelson, który Woodsa wyprzedził o 200 tys. dolarów. Woods 50 mln dol. zarobił na kontraktach sponsoringowych, tyko 600 tys. pochodziło z wygranych turniejowych. U Mickelsona proporcje są podobne (48 mln dol sponsoring, 2,8 mln wygrane turniejowe).
Na 12. miejscu znalazł się najlepszy obecnie golfista świata Rory McIlroy z łączną sumą 48,3 mln dol, a w pierwszej setce jest jeszcze trzech innych golfistów – Justin Rose (82. miejsce, 20,2 mln dol), Jordan Spieth (85. miejsce, 19,8 mln dol) oraz Billy Horschel (96. miejsce, 19 mln dol).
Najlepiej zarabiającym sportowcem świata jest bokser Floyr Mayweather jr z kwotą 300 mln dol.
[fot]fot. shutterstock.com[/fot]





