Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Świetny debiut Adriana Meronka w Palmer Cup. Europa przegrała z USA 12:18 w prestiżowym golfowym meczu rozgrywanym na polu Rich Harvest Farms w stanie Illinois, ale polski golfista swoją grą zaimponował. Ostatniego dnia pokonał w starciu jeden na jednego Mavericka McNealy’ego, czyli najlepszego gracza sezonu uniwersyteckiego.
Palmer Cup to prestiżowy mecz dla czołowych studentów amerykańskich uczelni, którzy rywalizują podzieleni na zespołu Europy i USA. Meronk, jako pierwszy Polak w historii, został zaproszony do tej rozgrywki. Swoim formatem Palmer Cup przypomina Puchar Rydera, co gwarantuje niesamowite emocje przez wszystkie dni rywalizacji.
W piątek toczono mecze w formatach foursomes i four ball. Podczas porannej sesji foursomes Meronk w parze z Hiszpanem Pepem Anglesem pokonali amerykańską dwójkę Hossler/McNealy 3&2 po świetnie rozegranej drugiej dziewiątce. Zwycięstwo mieli już pewne po 16. dołkach.
Popołudniu w rozgrywce four ball było jeszcze lepiej. Partnerem Meronka był Thomas Detry, a rywalami Ollie Schniederjans i Lee McCoy. Drużyna Polaka prowadziła od pierwszego dołka, a zwycięstwo przypieczętowała niesamowitym eaglem na 15. dołku. Rywalom pozostało tylko podnieść piłkę i uznać porażkę 4&3.
Sobota i niedziela to był czas pojedynków singlowych. Pierwszym rywalem Meronka był Kyle Jones. Obaj szli łeb w łeb, ale na drugiej dziewiątce to Polak zyskał przewagę. Po 15. dołkach Meronk miał dwa punkty przewagi, jednak Jones lepiej finiszował i udało mu się zremisować mecz.
W niedzielę Polak pokonał Mavericka McNealy’ego, czyli najlepszego gracza sezonu uniwersyteckiego. Rywal miał przewagę jednego dołka po 11. rozegranych, ale potem zaczęła się solida seria Polaka na czterech z pięciu kolejnych dołków Meronk miał par, dodał do tego jednego bogey’a, podczas gdy rywal zaliczył cztery bogey’e (w tym jeden podwójny) oraz jeden par. McNealy oddał prowadzenie i po 16 dołkach stracił szansę na wygraną w pojedynku.
Ogólny bilans Meronka to dwa wygrane pojedynki w dwójkach oraz zwycięstwo i remis w rozgrywce singlowej. Gorzej wiodło się jego drużynie. Europa wygrała niedzielne pojedynki w stosunku 5,5 – 4,5, ale cały mecz padł łupem Amerykanów, którzy zwyciężyli 18–12 i zdobyli 10 Palmer Cup w historii (Europa wygrała osiem meczów, raz był remis).
[fot]fot. Palmer Cup[/fot]





