Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Adrian Meronk zajął dzielone 62. miejsce podczas Mistrzostw Europy Amatorów rozgrywanych na Słowacji. Mateusz Gradecki i Jan Szmidt nie przeszli cuta.
W turnieju na pięknym słowackim polu Penati Golf Resort o dobre wyniki łatwo nie było. Zawody były podzielone na cztery rundy, po trzech następował cut.
Gradecki i Szmidt dzielnie walczyli, ale do finałowej rundy nie udało im się dostać. Gradecki po trzech dniach miał wynik na par, a cut był na –5. Szmidt skończył rywalizację z wynikiem +4.
Meronk był jednym Polakiem, który liczył się w finałowym graniu. Po trzech dniach miał wynik -9, i 38. miejsce, które dawało mu jeszcze szanse walki nawet o czołowe lokaty. 22-letni golfista w sobotę na pierwszej dziewiąte dwa bogey’e, które zrównoważył dwoma birde, na 11. dołku zrobił birdie i gdy już się wydawało, że będzie naprawdę dobrze, przeżył dramat na 13. dołku – projektant pola przewidział tutaj cztery uderzenia, Meronk miał ich aż osiem. I w zasadzie tylko ten jeden dołek zaważył, że zamiast naprawdę dobrego rezultatu, było tylko 62. miejsce (wynik –5). Zawody wygrał Włoch Stefano Mazzoli z wynikiem –19.
Trener kadry narodowej Mike O’Brien, który był z biało-czerwonymi na Słowacji, tweetował, że warunki podczas finałowej rundy były bardzo trudne – już o ósmej rano temperatura przekraczała 30 stopni, do tego wiał silny wiatr, a organizatorzy flagi na finałową rundę umieścili w trudnych pozycjach.
Przed Meronkiem jeszcze jeden trudny test tego lata – w dniach 17–23 sierpnia weźmie udział w US Amateur na polu Olympia Fields Country Club w stanie Illinois. Potem uda się na ostatni rok studiów na East Tennessee State University.
Jego rok młodszy kolega z uczelni, Gradecki, też przed rozpoczęciem uniwersyteckiego grania wystartuje w jednych zawodach – 21-latek ma w planach występ w Mistrzostwach Czech Amatorów, które rozegrane zostaną w dniach 12-15 sierpnia w Prosper Golf Resort Čeladná. Oprócz Gradeckiego z młodych Polaków zagra tam też Jan Piętka. Dla kibiców z południa Polski to dobra okazja, by podejrzeć naszych amatorów w akcji, bo Čeladná leży tylko nieco ponad 40 km od granicy w Cieszynie.
W zeszłym tygodniu w otwartych mistrzostwach Anglii do lat 14, czyli w tzw. Reid Trophy, Alejandro Pedryc zajął bardzo dobre 31. miejsce (wynik +16), a Filip Kowalski nie przeszedł cuta (+21 po dwóch rundach). Z zawodnikami w Anglii był trener Jacek Person, który tak na Twitterze podsumował start Pedryca: – Jego gra przez cały turniej wyglądał znacznie lepiej niż wynik. Golf nie jest sprawiedliwy.
Zawody wygrał reprezentujący Francję Alexandre Lasalarie, który po trzech rundach miał wynik na par.
[fot]fot. Marek Darnikowski[/fot]





