Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Pięć wygranych turniejów, w tym triumfy w Masters i US Open, pierwsze miejsce w światowym rankingu golfistów i 22 miliony dolarów, które w sumie wpłynęły na jego konto. Jordan Spieth w pięknym stylu zakończy swój niesamowity sezon.
Spieth wygrał Tour Championship, bo jako jedyny w czterech rundach grał poniżej par (w sumie wynik -9). Przed niedzielnym finałem miał tylko uderzenie przewagi nad Szwedem Henrikiem Stensonem, ale rywal swoją rundę zawalił, a Spieth niewzruszony parł ku zwycięstwu. Turniej wygrał z przewagą czterech uderzeń nad Nowozelandczykiem Dannym Lee, Anglikiem Justinem Rosem i Stensonem.
Za wygraną w Tour Championship na konto Spietha wpłynie prawie 1,5 mln dolarów, ale to nie koniec wypłat – 22-letni Amerykanin triumfował także w klasyfikacji generalnej FedEx Cup, a to oznacza, że należy mu się bonus w wysokości 10 mln dolarów.
„Taki turniej potraktowałem jak jeden z Wielkich Szlemów. W Playoffs nie szło mi świetnie, ale skupiłem się na ostatnim zadaniu i psychicznie dałem radę. No i puttowanie bardzo pomogło”, stwierdził Spieth.
Dzięki wygranej Spieth powrócił na pierwsze miejsce w rankingu golfistów wyprzedzając Jasona Daya (zakończył turniej na dzielonym 10. miejscu).
Spieth w pięknym stylu zakończył swój wspaniały sezon. W sumie wygrał pięć turniejów (Valspar, Masters, US Open, John Deere, Tour Championship) i został najmłodszym, który tego dokonał od 1929 roku. Z nagród turniejowych uzbierała się suma 12 mln dolarów, czym o milion pobił rekord Vijay’a Singha z 2004 roku. Łącznie z 10-milionowym bonusem za FedEx Cup na jego konto wpłynie 22 mln dolarów – nikt wcześniej tyle z samych nagród nie uzyskał.
[youtube]QpoIAh5ZcK8[/youtube]





