Now Reading
Deutsche Bank Polish Masters: Finaliści wyłonieni!

Deutsche Bank Polish Masters: Finaliści wyłonieni!

Przez cztery dni turnieju Deutsche Bank Polish Masters Penha Longa ponad 50 zawodników zmagało  się z trudnymi warunkami pogodowymi oraz wymagającymi polami na południu Portugalii. Rywalizacja była zacięta i trwała do ostatniego dnia. W zawodach wzięli udział ambasadorzy całego cyklu – Mariusz Czerkawski i Tomasz Iwan.

Rywalizacja odbywała się w klasyfikacji stroke play netto w trzech kategoriach hcp (0-12; 12,1- 24 oraz 24,1-36), do klasyfikacji generalnej liczono trzy najlepsze wyniki. Golfiści rywalizowali kolejno na polach Quinta da Marinha, Pehna Longha, Belas Golf Club, by w finale spotkać się po raz kolejny na Pehna Londze, najbardziej wymagającym z trzech pól.

Pierwszego dnia golfiści stanęli na pierwszym tee pola Quinta da Marinha. Najlepszy rezultat – 70 uderzeń stroke play netto – uzyskał Karol Konieczny (z grupy 24,1-36), wyprzedzając kolejnego zawodnika aż o cztery uderzenia. W klasyfikacji 12,1-24 już pierwszego dnia na prowadzenie wysunęła się Iza Stańczak, a liderem w grupie z najniższymi hcp okazał się Krzysztof Przeździecki.

Druga runda odbyła się na polu Penha Longa, które znane jest z niezwykle urokliwego krajobrazu i dużego stopnia trudności. Doskonale poradził sobie z nim Dariusz Polit, który zagrał niezwykły wynik: 67 uderzeń netto i awansował na pierwsze miejsce w swojej kategorii hcp (24,1-36). W klasyfikacji 12,1-24 liderką pozostała Iza Stańczak. W najniższej grupie hcp na prowadzenie wysunął się Marcin Dudziński, choć tutaj rywalizacja była najbardziej zacięta, a kolejnych w kwalifikacji zawodników dzieliły zaledwie 1-2 uderzenia. W klasyfikacji generalnej na drugim miejscu znalazł się Leszek Bać, a trzecia lokata należała do Mariusza Czerkawskiego.

„Jeśli chodzi o moją grę, to bywało lepiej, ale to początek sezonu i moja druga runda w tym roku. Pole jest bardzo wymagające i przy tym wietrze niezwykle trudne. Gra się ciężko ale jest świetna atmosfera i świetnie zorganizowany turniej. Fajnie jest wyrwać się z polskiej rzeczywistości na początku marca i przyjechać w takie miejsce”, komentował Mariusz Czerkawski.

Na Belas Golf Club odbyła się trzecia runda zawodów. Tu najlepiej poradziła sobie Joanna Łukaszewicz, która uzyskała rezultat dnia – 78 uderzeń stroke play netto. Tym samym znalazła się ona na czele klasyfikacji 24,1-36 wraz z Karolem Koniecznym. W grupie 12,1-24 niezmiennie na pierwszym miejscu w klasyfikacji była Iza Stańczak, a Leszek Bać wysunął się na prowadzenie w grupie z najniższym hcp.

Tomek Iwan, jeden z ambasadorów cyklu Deutsche BankPolish Masters, po trzech dniach był blisko czołówki. „Nie miałem wielkich oczekiwań, jeśli chodzi o mój wynik na tym turnieju. Ostatnim razem grałem w golfa na finale Deutsche Bank Polish Masters w Rajszewie, więc dobrych kilka miesięcy temu. Niestety, obowiązki związane z reprezentacja nie pozwalają mi na regularny trening. Bardzo się cieszę, że tu jestem, że o tej porze roku, możemy w golfa zagrać na w miarę sprzyjających warunkach, zielonych greenach. Myślę, że generalnie turniej Deutsche Bank Polish Masters jest marką samą w sobie, coraz więcej ludzi chce w nim grać.  Zawody są profesjonalnie zorganizowane, a relacja telewizyjna z finału amatorskiego w Rajszewie w zeszłym roku to istny majstersztyk.”, powiedział Tomek Iwan po trzecim etapie rozgrywek.

W końcu przyszedł czas na finałową rundę, która wyłoniła zwycięzców klasyfikacji generalnej. Najlepszą rundę zagrał Jan Kolański – 69 uderzeń stroke play netto – dzięki czemu został zwycięzcą klasyfikacji 24,1-36. Wyprzedził on sześcioma uderzeniami Karola Koniecznego, który zajął drugą lokatę przed Janem Bilińskim. W kategorii 12,1-24 najlepsza okazała się Iza Stańczak. Tylko dwa uderzenia więcej miała Grace Światkowska. Trzecie miejsce należy do Marka Rakocy’ego. Pośród zawodników z najniższym hcp triumfował z wynikiem 243 uderzeń Leszek Bać, który zyskał pięć uderzeń do znajdującego się na drugim miejscu Mariusza Czerkawskiego. Trzecie miejsce zajął Krzysztof Przeździecki z rezultatem 254 uderzeń.

„Turniej był wspaniały i bardzo się cieszę, ze mogłem w nim uczestniczyć. Penha Longa to chyba najpiękniejsze pole w Portugalii. Wspaniała atmosfera, golfiści, rywalizacja – aż chce się grać i żyć. Przez zimę nie trenowałem, ale jestem takim zawodnikiem, który, czym mniej trenuje, tym lepiej gra. Moje wyniki z ostatnich czterech dni są tego potwierdzeniem. Najtrudniejsza była trzecia runda turnieju. To był chyba najbrzydszy dzień w Portugali tej zimy!”, powiedział Leszek Bać, jeden ze zwycięzców turnieju.

Już wkrótce rusza nowa edycja turnieju Deutsche Bank Polish Masters, a w niej 9 turniejów eliminacyjnych, finał w Warszawie oraz zagraniczny wyjazd.

Więcej na www.polishmasters.pl

[fot]fot. Anna Maliszewska[/fot]
Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia