Now Reading
Adrian Meronk się odrodził. W drużynie jest szansa na wygraną

Adrian Meronk się odrodził. W drużynie jest szansa na wygraną

Po gorszym dniu, był lepszy. Adrian Meronk w trzeciej rundzie Alfred Dunhill Links Championship zagrał 67 uderzeń i awansował na 117. miejsce w klasyfikacji. Cuta nie przeszedł, ale w niedzielę zagra, bo jego zespół prowadzi w klasyfikacji drużynowej.

O piątkowej rundzie na Carnoustie wszyscy chcielibyśmy zapomnieć jak najszybciej (Meronk zagrał 80 uderzeń na par 72) i 23-latek swoją grą w sobotę nam w tym pomógł. Na polu Kingsbarns zagrał 67 uderzeń, czyli pięć poniżej par pola. Przytrafiły mu się trzy bogeye, ale to nic w porównaniu z jednym eaglem i sześcioma birdie. W krótkiej zawodowej karierze Meronka to jego najlepsza runda.

Dzięki świetnej grze w sobotę Polak awansował w klasyfikacji generalnej aż o 40. miejsc. Rywalizację w Szkocji skończył na 117. miejscu z wynikiem +3. Szans na przejście cuta nie miał. Od czołowej „60” dzieli go aż sześć uderzeń.

Meronk zakończył turniej z wynikiem identycznym jak m.in. niedawny uczestnik Ryder Cup Matthew Fitzpatrick czy Branden Grace. Gorzej od Polaka zagrali m.in. zwycięzca tegorocznego Masters Danny Willett (+6) czy Lee Westwood (+10). W klasyfikacji generalnej prowadzi z wynikiem –17 Tyrrell Hatton, który w sobotę wyrównał rekord Old Course w St. Andrews, czyli 62 uderzenia.

Wynik Meronka nie pozwalał myśleć o graniu w niedzielę i walce w klasyfikacji indywidualnej. Ale Alfred Dunhill Links Championship to turniej wyjątkowy, w którym obok rywalizacji indywidualnej, jest też klasyfikacja drużynowa, w której profesjonaliści tworzą drużyny z amatorami. I z niej płyną dla Polaka genialne informacje.

Do niedzielnego grania awansuje 20 najlepszych zespołów bez względu na miejsce, które zajmie gracz zawodowy. Meronk tworzy duet z brytyjskim milionerem Johanem Eliaschem, byłym członkiem brytyjskiego rządu i po trzech dniach rywalizacji zajmują z wynikiem –29 pierwsze miejsce. Mają dwa uderzenia przewagi nad Tyrrellem Hattonem (golfista) i Jamie Dornanem (aktor) oraz Ulrichem Van der Bergiem (golfista) i Allanem Stantonem (architekt).

Za zwycięstwo w klasyfikacji drużynowej nie ma żadnych punktów, które liczą się do OWGR, ale jest szansa na pieniądze. W puli przeznaczonej dla zespołów jest 200 tys. dol. rozdzielane tylko między zawodowych graczy. Dla profesjonalisty ze zwycięskiej drużyny przewidziano 50 tys. dol., za drugie miejsce 30 tys. dol., a za trzecie 20 tys. dol. Wiele wskazuje na to, że Polak z pustymi kieszeniami ze Szkocji nie wyjedzie.

WYNIKI

fot. Media center/Getty Images[/fot]

Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia