Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Adrian Meronk zajął 13. miejsce w turnieju SSE Scottish Hydro Challenge hosted by Macdonald Hotels & Resorts, zorganizowanym na polu Macdonald Spey Valley GC w Aviemore.
Dla Polaka był to siódmy start w sezonie i po raz czwarty awansował do finałowego grania. De facto nie miał z tym większych problemów. Cut ustalono na poziomie +2, Meronk po dwóch rundach miał wynik -3.
W dwóch weekendowych rundach, gdy decydowały się losy zwycięstwa, Meronk zaimponował dobrą i równą grą. Przez dwa dni przydarzyły mu się tylko dwa bogey’e (w całym turnieju ledwie sześć) i miał po trzy birdie każdego dnia. Zarówno sobotę jak i niedzielę kończył z wynikiem -2. Na koniec turnieju miał rezultat -7, co dało mu wynik łączny -7 i 13. pozycję. To jego druga najlepsza lokata w sezonie. Meronk na konto zapisał sobie cztery tysiące euro.
Polak mimo bardzo dobrego miejsca zbytnio swojej pozycji w rankingu Road to Oman nie poprawił. Awansował tylko o jedną lokatę, jest teraz 41.
Po raz kolejny potwierdziło się, że Meronkowi pasują pola w Wielkiej Brytanii. Tam świetnie grał jako amator, tam wreszcie przerwał passę turniejów bez przejścia cuta. W Szkocji szczególnie upodobał sobie dołek numer 17 (par 5), na którym przez cztery dni grania miał dwa birdie i jednego eagle’a.
Turniej w Szkocji wygrał Anglik Richard Macevoy z wynikiem -16. Z wynoszącej 250 tys. euro puli jemu przypadło 40 tys.
Challenge Tour ze Szkocji przenosi się do Czech na turniej Prague Golf Challenge z pulą nagród w wysokości 180 tys. euro.





