Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Dustin Johnson roztrwonili sześć uderzeń przewagi i ostatecznie zajął dopiero dzielone drugie miejsce w WGC-HSBC Champions w Szanghaju. Triumfował Justin Rose.
Numer jeden światowego rankingu, czyli Dustin Johnson, po szanghajskim turnieju będzie miał koszmary. Stosując siatkarską analogie, miał aż sześć piłek meczowych, lecz bardzo szybko dał rywalom nadzieje na to, że mogą go pokonać. Bogey i bogey – tak zaczął finałową rundę. A potem wiele lepiej nie było. Przez cały dzień nie uzyskał wyniku lepszego niż par, a szanse na wygraną uciekły mu na 17. dołku, gdzie z tee wpadł do wody. W sumie +5 za niedzielne granie. Ostatecznie z wynikiem -12 zajął drugie miejsce, które podzielił ze swoim rodakiem Brooksem Koepką oraz Szwedem Henrikiem Stensonem.
Ze zwycięstwa cieszył się Justin Rose, który do gry w niedzielę przystępował z aż ośmioma uderzeniami straty do Johnsona. Osiem birdie i tylko trzy bogeye dały mu najlepszy wynik dnia, czyli -5 (tyle samo zagrał Phil Mickelson, ale on w walce o tytuł się nie liczył). Gdy inni musieli radzić sobie z przeróżnymi trudnościami, Rose świetnie uderzał z tee, na wysokim poziom wzniósł też swoją krótką grę i już na dołek przed końcem turnieju wiedział, że jest triumf jest blisko. To rywale musieli go gonić, a to im się tego dnia nie udało.
He overcame an EIGHT-shot deficit for his 8th win on the PGA TOUR! 🏆@JustinRose99 claims the WGC-HSBC Champions! #QuickHits pic.twitter.com/eo32mFc7OB
— PGA TOUR (@PGATOUR) October 29, 2017
Rose podtrzymał passę
Rose zakończył turniej z wynikiem -14. Wygrał zawody w Szanghaju z przewagą dwóch uderzeń. „To niesamowite. Sporo czasu upłynęło od mojej ostatniej wygranej, a przynajmniej tak czuję. Od 2010 roku zwyciężałem przynajmniej raz w roku. Teraz musiałem na ten triumf sporo poczekać. Warunki do gry były trudne, miałem trochę problemów, ale na drugiej dziewiątce zagrałem najlepiej w karierze”, stwierdził Rose.
Dla Rose’a to drugie zwycięstwo w turnieju z cyklu WGC. W 2012 wygrał WGC-Cadillac Championship. Za niedzielny triumf zarobił 1,4 mln euro.
W kalendarzu European Tour teraz trzy finałowe turnieje z wielką pulą nagród, bo zaliczane też do Rolex Series. Najpierw Turkish Airlines Open (7 mln dol. do podziału), potem Nedbank Golf Challenge hosted by Gary Player (7,5 mln dol.), a na koniec DP World Tour Championship w Dubaju (8 mln dol.).





