Now Reading
Koniec sezonu Adriana Meronka

Koniec sezonu Adriana Meronka

Na koniec sezonu Adrian Meronk zajął dzielone 42. miejsce w turnieju Joburg Open. Drugi raz z rzędu przeszedł cut w European Tour.

Na dokładną lokatę w swoim ostatnim turnieju w sezonie Polak musiał czekać do poniedziałku. Oficjalny koniec turnieju w RPA został opóźniony przez ulewę w niedzielne popołudnie. Czołówka musiała dograć ostatnie dołki nad ranem. W turnieju zwyciężył reprezentant Indii Shubhankar Sharma, który po czterech rundach miał wynik -23. Był o trzy uderzenia lepszy od Erika van Rooyena z RPA.

Meronk po czterech rundach miał wynik -7 co dało mu dzielone 42. miejsce. Polak miał świetną pierwszą rundę, która de facto przesądziła o tym, że przejście cuta było tylko formalnością. 65 uderzeń na polu Bushwillow Course było wynikiem spektakularnym, które dawało rewelacyjną ósmą lokatę. Tego w kolejnych dniach nie udało się utrzymać, ale trzeba zaznaczyć, że od drugiej rundy Polak grał już na innym obiekcie – Firethorn Course. Meronk zagrał następne rundy na 72, 74 i 69 uderzeń.

42. miejsce przyniosło mu 5,818 euro zarobku. To też jego najwyższa nagroda w historii indywidualnych startów w European Tour (w Challenge Tour za wysokie lokaty zarabiał więcej)

Meronk podsumowuje

„Rok 2017 kończę przejściem dwóch cutów w European Tour. Był to długi i pełen pozytywnych zaskoczeń dla mnie czas. Cieszę się z tego co osiągnąłem w tym sezonie. Zdobycie karty na Challenge tour i dobry status na European Tour w 2018 roku, potwierdza, że moja praca daje efekty i to mnie motywuje jeszcze bardziej.
Teraz czas na odpoczynek od golfa i naładowanie akumulatorów przed nowym 2018 rokiem. Dziękuje wszystkim za wsparcie jakie otrzymałem przez ten czas, szczególnie moim najbliższym, sponsorom oraz trenerom.” – napisał o swoim pierwszym w pełni profesjonalnym sezonie Adrian Meronk.

Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia