Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Bryson DeChambeau wysunął się na prowadzenie w rankingu FedEx Cup po zwycięstwie w turnieju Northern Trus.
24-letni Amerykanin zagrał w finałowej rundzie 69 uderzeń, a grę w turnieju zakończył z wynikiem -18 )266 uderzeń). Zwyciężył z przewagą czterech uderzeń nad swoim rodakiem Tonym Finau.
Dla DeChambeau to druga wygrana w tym roku. Młody golfista liczy nie tylko na wygraną w cyklu, ale chce też załapać się do reprezentacji USA na Puchar Rydera. 24-latek nie zdobył wystarczającej liczby punktów, by dostać automatyczną nominację. Musi więc liczyć na to, że znajdzie się w gronie tych, którym kapitan kadry Jim Furyk przyzna dziką kartę. A takich kart do rozdania jest cztery.
„Puchar Rydera to jest mój cel. Mam nadzieję, że Furyk dostrzeże moją walkę i starania. Mimo że czasem niektóre strzały mi nie wychodzą, to jednak mam potencjał”, powiedział DeChambeau.
Na dziką kartę liczy też drugi w turnieju Finau, który niedzielną rundę zakończył z przyzwoitym wynikiem 68 uderzeń.
Numer jeden na świecie Dustin Johnson zakończył turniej z wynikiem -10, o uderzenie więcej mieli Phil Mickelson i Tyrrell Hatton.
Turniej rozgrywany w New Jersey był pierwszym z czterech w ramach FedEx Cup playofss. Zagrało w nim 125 najlepszych golfistów z klasyfikacji generalnej. W kolejnych imprezach pula graczy będzie się zmniejszać: 100, 70, a w finałowym turnieju będzie rywalizować 30 graczy.
W tym tygodniu setka najlepszych graczy PGA Tour będzie rywalizować w Dell Technologies Championship.





