Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Thorbjorn Olesen jest ostatnim golfistą, który dostał się do drużyny Europy na Puchar Rydera dzięki klasyfikacji punktowej. Pomógł my w tym Matthew Fitzpatrick, który nie wygrał turnieju Made in Denmark w ramach European Tour.
Olesen dołączył do siedmiu graczy, którzy jeszcze przed duńskim turniejem byli pewni gry w Pucharze Rydera. Francesco Molinari, Justin Rose, Tyrrell Hatton, Tommy Fleetwood, Jon Rahm, Rory McIlroy oraz Alex Noren już wcześniej zdobyli wystarczającą liczbę punktów, by trafić do drużyny Europy.
Olesen turniej w Danii skończył na dopiero 20. miejscu, ale ważniejsze było to, co zrobi Fitzpatrick. Anglik musiał zawody na polu Silkeborg Ry GC wygrać, by wyprzedzić rywala. Nie udało mu się to. Nie zbliżył się na tyle, by zyskać prawo gry w dogrywce. Świetnie ostatniego dnia grał jego rodak – Matt Wallace, który dzięki fenomenalnej szarży na drugiej dziewiątce oraz podtrzymaniu formy w dogrywce triumfował. To jego trzecie zwycięstwo w sezonie.
Kapitan Europy Thomas Bjorn w środę 5 września ma ogłosić czterech golfistów, którzy uzupełnią skład drużyny. I nie będzie to łatwe zadanie dla Bjorna. Z kogo będzie wybierał? Świetna forma i doświadczenie rydercupowe to atuty takich graczy jak Rafa Cabrera-Bello, Paul Casey, Thomas Pieters czy Ian Poulter. Swoją grą imponują też Russel Knox, Eddie Pepperell czy Matt Wallace, ale oni w Pucharze Rydera się jeszcze nie sprawdzali. A może Bjorn zaskoczy jeszcze kimś innym?
Drużyna USA też ma już pewną ósemkę (SPRAWDŹ TUTAJ). We wtorek 4 września kapitan amerykańskiej reprezentacji Jim Juryk ogłosi trzy z czterech nazwisk, którym przyzna dzikie karty.
Puchar Rydera odbędzie się w dniach 28-30 września na polu Le Golf National pod Paryżem.





