Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
CT Pan zwyciężył w swoim pierwszym turnieju PGA Tour. Tajwańczyk triumfował w RBC Heritage z uderzeniem przewagi nad Mattem Kucharem.
CT Pan zajmował przed turniejem 113. miejsce na świecie, teraz wskoczył na 55. lokatę, najlepszą w karierze. W finałowej rundzie 27-letni golfista z Tajwanu miał jednego bogeya, ale na karcie wyników zapisał 67 uderzeń, czyli cztery poniżej par. Turniej zakończył z wynikiem -12, czyli miał o jedno uderzenie mniej od Kuchara.
What a week at @RBC_Heritage:
1. @CTPanGolf -12 🏆
2. Matt Kuchar -11
T3. Patrick Cantlay -10
T3. @ScottPiercyPGA
T3. @ShaneLowryGolf
T6. @JT_ThePostman -9
T6. @Power4Seamus pic.twitter.com/ni9proeqWN— PGA TOUR (@PGATOUR) April 21, 2019
„Wciąż ciężko mi w to uwierzyć. Staram się z tym oswoić. Mój telefon wibruje od 10 minut. Cieszę się, że wreszcie wygrałem” – powiedział na konferencji prasowej. CT Pan jest drugim golfistom z Tajwanu, który wygrał turniej PGA Tour. Wcześniej, w 1987 roku, dokonał tego TC Chen w turnieju Genesis Open.
Pan za zwycięstwo zarobił 1,2 mln dol., zyskał prawo gry w PGA Tour do końca sezonu 2020/2021, a w przyszłym roku będzie mógł zagrać w Masters, gdzie go jeszcze nie było.
Finałowa runda kompletnie nie wyszła Dustinowi Johnsonowi. Lider światowego rankingu prowadził w turnieju RBC Heritage jednym uderzeniem po trzech dniach, ale w niedzielę miał aż 77 uderzeń i spadł na koniec trzeciej dziesiątki.





