Now Reading
Niespodziewany zwrot akcji w Abu Dhabi

Niespodziewany zwrot akcji w Abu Dhabi

Szok i niedowierzanie – takie uczucia towarzyszyły pewnie kilkudziesięciu tysiącom fanom zgromadzonym na polu Abu Dhabi GC podczas finałowej rundy turnieju Abu Ahabi HSBC Golf Championship z cyklu European Tour. I nic dziwnego. W finale całkowicie niespodziewanie zawiódł „pewniak”, czyli Niemiec Martin Kaymer, który niedzielną rundę rozpoczynał z przewagą aż 6 uderzeń nad kolejnym zawodnikiem w stawce. A z życiowej szansy skorzystał mało znany do tej pory Francuz, numer 357 na świecie, Gary Stal.

Stal, który zawodowcem został w 2012 r., jeszcze pod koniec ubiegłego roku o utrzymanie się w lidze European Tour walczył w Q-School, czyli turnieju kwalifikacyjnym. Teraz ma już na swoim koncie pierwszy tytuł w tej europejskiej lidze a na jego konto wpłynie niebawem 450 tys. dolarów. Dwukrotny zwycięzca zawodów drugoligowego cyklu Challenge Tour z dnia na dzień stał się gwiazdą. Zwłaszcza że w Abu Dhabi stawiła się ścisła światowa czołówka, na czele z wracającym do gry po dłuższej przerwie Irlandczykiem Rory’m McIlroyem.

Po trzech rundach zdecydowanym faworytem rozgrywek był Kaymer, który w rywalizacji prowadził od pierwszego dnia. Wygrana młodego Niemca wydawała się już tylko czystą formalnością, szczególnie kiedy w finale po pierwszych czterech dołkach jego przewaga urosła do 10 uderzeń. Potem jednak w grze Kaymera nastąpił zwrot, co skutecznie wykorzystali rywale. Bogey, double i triple bogey kolejno na 6., 9. i 13. dołku kosztowały Niemca utratę tytułu i spadek na 3. miejsce w klasyfikacji generalnej turnieju. Finałową rundę Kaymer ukończył z rezultatem +3.

Stal, który niedzielne rozgrywki rozpoczynał na 5. miejscu, uzyskał tego dnia swój najlepszy wynik w całym turnieju (65 uderzeń, 7 poniżej par) i tym samym zdołał wyprzedzić nie tylko Kaymera, ale także Irlandczyka Rory’ego McIlroya.

„To prawdziwe szaleństwo”, przyznał po turnieju Stal. „Rano wstawałem z myślą, by powalczyć o 2. miejsce. Ale zwycięstwo? Jestem naprawdę szczęśliwy”.

„Jestem zaskoczony i trochę zszokowany” – tak na to, co się stało w finale, zareagował Kaymer – „Zacząłem dobrze, ale nieudane tee shoty okazały się moją zgubą”.

Niemałą chrapkę na tytuł w Abu Dhabi miał także McIlroy. Rory zagrał na birdie cztery dołki drugiej dziewiątki, a wynik 66 uderzeń w rundzie finałowej pozwolił mu na zajęcie 2. miejsca. Rory w przypadku tego turnieju może mówić o „klątwie drugiego miejsca”, bo to już czwarty raz, kiedy w Abu Ahabi zajmuje miejsce tuż za najwyższym stopniem podium. To jednak w Abu Dhabi McIlroy zagrał pierwsze w zawodowej karierze hole-in-one.

Zobaczcie pierwszy hole-in-one w karierze Rory’ego

10. edycja turnieju Abu Dhabi HSBC Golf Championship okazała się prawdziwym świętem golfa. W sumie przez cztery dni pole National odwiedziło przeszło 65 tys. fanów.

Wyniki

[fot]Fot. Abu Dhabi HSBC Golf Championship press centre[/fot]

 

 

Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia