Aktualne informacje dotyczące golfa w Polsce i na świecie, szereg…
Henrik Stenson ten sezon bez wątpienia może uznać za najlepszy w całej swojej zawodowej karierze. Szwed, wygrywając w finałowym turnieju ligi European Tour – DP World Tour Championship w Dubaju – został jedynym w historii graczem, któremu udało się zwyciężyć w rankingach dwóch najlepszych lig świata – europejskiej Race to Dubai i amerykańskiej FedEx Cup.
Dzięki rewelacyjnej formie, jaką prezentował przez cały turniej na dubajskim polu Jumeirah Golf Estates, Stenson był w zasadzie poza zasięgiem swoich rywali. A nie byli to byle jacy przeciwnicy – w Dubaju zjawiła się najlepsza sześćdziesiątka rankingu Race to Dubai, którzy przyjechali tu walczyć o podział puli nagród wynoszącej 8 mln dol. oraz o specjalne bonusy pieniężne przewidziane dla czołówki Race to Dubai.
37-letni Stenson w finałowej rundzie wspiął się na wyżyny wirtuozerii, jaka prezentował przez cały miniony sezon. Wynik 64 uderzeń, -8 w finałowej rundzie pozwolił mu odskoczyć na bezpieczną odległość od goniących go Anglika Iana Poultera i Francuza Victora Dubuisson a wygraną w turnieju przypieczętował eagle’em na 18. dołku. Zawody ukończył z łącznym wynikiem -25, 6 uderzeń przed Poulterem i 8 przez Dubuissonem.
„To był sezon marzenie”, tak podsumował ostatnie 11 miesięcy Szwed, który w tym czasie wygrał w sumie w 3 turniejach – oprócz w DP World Tour Championship także w Deutsche Bank Championship i Tour Chapionship z cyklu PGA Tour. Szwed ma do spełnienia jeszcze jedno sportowe marzenie – swoją pierwszą w karierze wygraną w turnieju Wielkiego Szlema. W tym sezonie był blisko realizacji tego celu – był drugi w The Open i trzeci w PGA Championship. „Wygrana w majors byłaby wisienką na torcie, gdyż do tej pory nie udało się to żadnemu Szwedowi”, dodał.
Ian Poulter był pierwszym, który pogratulował Stensonowi wygranej w Dubaju. „Chylę przed nim czoła. To, jak grał dzisiaj, było niewiarygodne”, komentował Anglik, który musiał zadowolić się drugim miejscem zarówno w turnieju DP World Tour Championship, jak i całym rankingu Race to Dubai.
Na czwartym miejscu rywalizację ukończył Holender Joost Luiten na czwartym trio zawodników, którzy w przeszłości wspieli się na szczyt Rankingu Światowego – Anglicy Luke Donald, Lee Westwood i Rory McIlroy
Stenson, obecnie trzeci golfista świata, z Dubaju wyjeżdża bogatszy o prawie 2,5 mln dolarów.
fot. Gettyimages





