Aktualne informacje dotyczące golfa w Polsce i na świecie, szereg…
Moc niespodzianek i jeszcze więcej sportowych emocji. Tak w skrócie podsumować można tegoroczną edycję jednego z najpopularniejszych golfowych cyklów w Polsce – VeloBank Polish Masters. Złożyło się na nią 7 turniejów eliminacyjnych oraz 3-dniowy Grand Final, który wyłonił najlepszych zawodników całego sezonu.
Po drodze do finału byliśmy świadkami walki do ostatnich dołków, sportowych rekordów, radości z wygranej i rozczarowań po niezbyt udanych rundach. VeloBank Polish Masters połączył ludzi, którzy dopiero stawiają swoje golfowe kroki z tymi, którzy reprezentują najwyższy amatorski poziom w Polsce.
Rekordowy sezon
To był sezon pod wieloma względami wyjątkowy. W każdych tegorocznych eliminacjach VeloBank Polish Masters grało średnio ponad 104 golfistów, w tym aż rekordowe 150 zawodników podczas turnieju w Sobieniach Królewskich G&CC pod Warszawą. Łącznie w eliminacjach i turnieju finałowym grało średnio 116 osób, co czyni ten cykl najpopularniejszą golfową serią w Polsce.
Eliminacje w Warszawie rozegrane zostały w dwóch turach – porannej i południowej, ale tego dnia na podwarszawskim polu golfowym działo się o wiele więcej. W odbywającej się równolegle akademii golfa dla klientów VeloBanku uczestniczyła prawie setka osób, a dla wielu z nich był to pierwszy kontakt z golfem, bardzo możliwe, że nie ostatni.
Akademie golfa towarzyszyły zresztą wszystkim rozgrywkom VeloBank Polish Masters w tym sezonie, zarówno eliminacjom, jak i turniejowi finałowemu. Łącznie przeszkolono ponad 430 osób, co tylko pokazuje potencjał, jaki tkwi w tym sporcie. Być może już niebawem część z uczestników akademii zobaczymy najpierw w rozgrywkach Future #Masters na 9 dołkach, potem w turniejach głównych.


Gwiazdorski skład
W VeloBank Polish Masters zagrali także przyjaciele cyklu, osoby znane z mediów i przestrzeni publicznej. Jerzy Dudek, legenda piłki nożnej, bramkarz, a od kilku lat także zapalony golfista chętnie pojawia się w rozgrywkach tego cyklu. Podobnie zresztą jak członek zespołu Afromental Wojciech „Lajan” Witczak, kucharz i restaurator Karol Okrasa, hokeista Mariusz Czerkawski czy były selekcjoner reprezentacji Polski Michał Probierz.
W tegorocznym cyklu pojawił się także nowy gwiazdorski narybek, reprezentowany przez aktorów Marcina i Macieja Zacharzewskich, którzy zagrali wspólnie podczas eliminacji we Wrocławiu. Dla Macieja był to na tyle udany występ, że zdołał zakwalifikować się do wrześniowego finału.


Sezon pierwszych razów
Nie tylko dla aktorskiego duetu był to sezon pierwszych razów. W tym roku cykl VeloBank Polish Masters po raz pierwszy zagościł na pomorskim polu golfowym Tokary Golf Club i – jak się okazało – był to debiut bardzo udany. Te eliminacje długo wspominać będzie m.in. Filip Kopryk, który tego dnia na dołku nr 3 zagrał spektakularne hole-in-one.
Po raz pierwszy także finał zagraniczny, będący nagrodą główną tegorocznej rywalizacji, odbędzie się w Maroku. Laureaci finału we Wrocławiu polecą do słonecznego Agadiru, gdzie zagrają aż 5 rund na trzech najlepszych polach golfowych tej części kraju – Taghazout Golf Club, Golf du Soleil oraz Golf les Dunes. To będzie dla Mastersów tydzień pełen sportowych, kulinarnych i kulturowych wrażeń, nic dziwnego, że nagroda ta rozpalała apetyty blisko tysiąca uczestników tegorocznych turniejów.

Jeszcze więcej sportowej rywalizacji
Cykl VeloBank Polish Masters reprezentuje również coraz większy poziom sportowy. Dzięki wprowadzeniu klasyfikacji stroke play brutto, która od tego sezonu stała się jedną z kategorii premiowanych awansem do finału, w rozgrywkach regularnie uczestniczyli zawodnicy mogący pochwalić się jednocyfrowym handicapem. Szczególne pod tym względem były eliminacje we Wrocław Golf Club, w których udział wzięło aż 29 takich graczy, a turniej został zakwalifikowany do I kategorii wśród mężczyzn w rankingu Polskiego Związku Golfa.

Wyjątkowi partnerzy
W tym sezonie turnieje rozegrano przy zaangażowaniu silnego grona partnerów, w tym sponsora tytularnego – VeloBanku. To dzięki temu wsparciu uczestnicy rozgrywek otrzymali m.in. turniejowe koszulki czy finałowe welcome packi, a także nagrody w klasyfikacjach turniejowych i na dołkach konkursowych. Na turniejach golfowe umiejętności rozwijał m.in. Adam Marciniak, prezes zarządu VeloBanku, który rywalizował podczas eliminacji w Warszawie oraz pojawił się w trakcie Grand Final we Wrocławiu.
„Sam gram od pewnego czasu i widzę, jak unikalną przestrzeń tworzy golf do budowania relacji. To środowisko, w którym spotykają się klienci i partnerzy, a rozmowy przekładają się na konkretne decyzje biznesowe. VeloBank Polish Masters traktujemy jako platformę, która realnie buduje wartość”, mówił.

Najlepsi z najlepszych
We wrześniu przyszedł czas na finałowe rozstrzygnięcia. VeloBank Polish Masters Grand Final, rozegrany 18–20 września równolegle na 2 polach golfowych – Wrocław Golf Club i Gradi Golf Club – zgromadził blisko 200 uczestników rywalizujących w turnieju głównym, w dodatkowej grupie VIP&Guest oraz w zawodach dla początkujących Future #Masters. Po trzech dniach rozgrywek poznaliśmy nagrodzonych w klasyfikacjach turniejowych i na dołkach konkursowych.
Nagrody główne, czyli zaproszenia do udziału w finale w Maroku trafiły do rąk Andrzeja Deca (HCP do 10), Michała Łowińskiego (HCP 10,1–15), Macieja Kozłowskiego (HCP 15,1-20), Wojciecha Jaske (HCP 20,1-25), Pawła Kochanowskiego (HCP 25,1-36) oraz do Jana Szmidta Jr (klasyfikacja stroke play brutto)
Na tym nie koniec. Cykl powróci na pole golfowe już w przyszłym sezonie a wraz z nim sportowe emocje, ambitna walka do ostatnich dołków a także niezapomniane chwile w gronie ludzi, którzy w sporcie tym odnaleźli swoją pasję. Do zobaczenia!



VeloBank Polish Masters w liczbach:
104 – średnia liczba golfistów uczestniczących w turniejach eliminacyjnych
116 – średnia liczba golfistów uczestniczących w turniejach eliminacyjnych i turnieju finałowym
197 – liczba golfistów biorąca udział w VeloBank Polish Masters Grand Final we Wrocławiu
927 – łączna liczba golfistów grających w VeloBank Polish Masters 2026
29 – liczba graczy z jednocyfrowym handicapem (określającym poziom gry – im niższy, tym lepszy) podczas eliminacji w Sobieniach Królewskich pod Warszawą





