Aktualne informacje dotyczące golfa w Polsce i na świecie, szereg…
Co powiedzielibyście na taki turniej, w którym wielokrotni triumfatorzy Ryder Cup i zwycięzcy zawodów European Tour grają razem z Wami w jednej drużynie, udzielają porad, pogoda dopisuje, atmosfera jest świetna, a pole wspaniale przygotowane? My powiedzielibyśmy, że taki turniej… właśnie się odbył, a mowa oczywiście o polskiej edycji Canon Pro Golf Series!
W poniedziałek 4 czerwca br. na polu w Sobieniach Królewskich, Canon lider w dziedzinie obrazowania, profesjonalnego druku oraz systemów zarządzania dokumentami – zorganizował turniej, w którym brali udział krajowi gracze wraz ze światowymi gwiazdami golfa. Ponownie (turniej Canon odbył się w Polsce już po raz drugi) rywalizacji w ciekawym drużynowym formacie Stableford towarzyszyła akademia dla początkujących, sesja zdjęciowa z profesjonalistami oraz gra pokazowa w wydaniu 21-krotnego triumfatora zawodów ligi European Tour Szkota Sama Torrence’a, kapitana zwycięskiej drużyny w Ryder Cup 2014 Irlandczyka Paula McGinley’a oraz najlepszego z biało-czerwonych graczy w historii Adriana Meronka.
„Sprawdzony od lat format turniejów Canon połączenie akademii golfa z turniejem, możliwość gry i interakcji z światowymi gwiazdami golfa sprawia, że nasze turnieje są atrakcyjnym wydarzeniem zarówno dla pasjonatów golfa, jaki i stawiających pierwsze kroki w tej dyscyplinie sportu. Myślę, że turniej pokazowy w wykonaniu naszych gości Sama Torrence’a, Paula McGinley’a i Adriana Meronka był najlepszym dowodem na to, co stanowi o atrakcyjności golfa: techniki, precyzji, profesjonalizmu oraz, przede wszystkim, prawdziwej pasji… Organizowane przez nas turnieje są niepowtarzalną okazją do gry z profesjonalistami, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodatkowo jest to także możliwość rozmów na tematy nie tylko sportowe w miłej, niezobowiązującej atmosferze” – mówi Iain Maxwell, dyrektor zarządzający Canon Polska.
Mogłoby się wydawać, że gra pokazowa na trzech dołkach dla graczy pro jest łatwizną, a tymczasem Sam Torrence, utytułowany zwycięzca wielu zawodów, zaczął od… drive’a w głęboki rough. Licznie zgromadzona publiczność mogła jednak wtedy usłyszeć, że zamiast denerwować się na złe zagranie należy szybko o nim zapomnieć.
„Z każdego uderzenia można się czegoś nauczyć. Na ma co koncentrować się na tym, co źle wyszło. Lepiej patrzeć dalej i obserwować dosłownie każdy szczegół pola – od tego, jak woda układa się na powierzchni, aby widzieć kierunek wiatru, po to, jak na greenie toczy się piłka współgraczy, by lepiej czytać jego ukształtowanie” – opowiadał.
Ze wskazówek skorzystać chce sam Adrian Meronk, który zaznaczył, że spotkanie Torrence’a i McGinley’a było dla niego miłym przeżyciem.
„Od tygodnia próbuję nowego uchwytu podczas puttowania i w związku z tym dostałem od Sama słuszne rady. Zapamiętam na pewno zabawne powiedzenie, że ciśnienie jest ważne tylko w oponach, a w golfie, nawet zawodowym, liczy się luz i radość z gry” – mówił Meronk, który pierwszy raz po tygodniach startów w cyklu Challenge Tour ma kilka dni wakacji w Polsce.
Zdecydowana większość uczestników schodziła z pola w dobrym humorze, choć nieco zmęczona słońcem.
„Chciałoby się westchnąć na ten upał, ale nie ma co narzekać – pogoda naprawdę nam dzisiaj dopisała” – mówił Mariusz Czerkawski.
Dodatkową atrakcją dla uczestników było przygotowane podczas wydarzenia specjalne wydanie gazety „Canon Golf Times”, wydrukowane na maszynach Canon. Gazeta ze spersonalizowaną okładką dla każdego z gości oraz obszerną relacją fotograficzną z turnieju z pewnością będzie stanowić miłą pamiątkę i wspomnienie dnia pełnego wrażeń spędzonego na polu golfowym.
Podczas turnieju do livescoringu wykorzystano innowacyjną technologię VPAR, umożliwiającą śledzenie na bieżąco wyników uzyskiwanych na polu golfowym.
Podczas kończącego dzień rozdania nagród przedstawiciele Canon zapowiedzieli kolejną edycję tego turnieju, który jest jednocześnie jednym z najstarszych golfowych programów korporacyjnych w Europie. W ciągu ponad dwudziestoletniej historii w turniejach cyklu wzięło udział ponad 12 tys. klientów firmy Canon.









