Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Mateusz Gradecki i Adrian Meronk nie przeszli cuta w nietypowym turnieju ISPS Handa World Invitational w Irlandii Północnej w ramach ligi European Challenge Tour.
By awansować do weekendowych rund trzeba było uzyskać wynik +1 lub lepszy. Gradecki po pierwszej rundzie był na jak najlepszej drodze, by mu się ta sztuka powiodła. 68 uderzeń dawało mu dużo spokoju przed piątkowym graniem. Niestety na drugim polu (turniej rozgrywany był na dwóch obiektach) szczęście mu nie sprzyjało, dwa podwójne bogeye utrudniły sprawę, a 76 uderzeń zepchnęło go w łącznej klasyfikacji na odległe 105. miejsce (+4).
Jeszcze niżej finiszował Adrian Meronk, który z wynikiem +8 zajął dzielone 152. miejsce. Polak pierwszego dnia zagrał 73 uderzenia, drugiego miał o dwa więcej.
Kolejny turniej, czyli Rolex Trophy w Genewie z pulą nagród 290 tys. euro, odbędzie się w dniach 21-24 sierpnia. Gradecki i Meronk wysłali swoje zgłoszenia do gry w tych zawodach.





