Aktualne informacje dotyczące golfa w Polsce i na świecie, szereg…
Rozpoczyna się rozstrzygająca faza sezonu DP World Tour 2026. Po 40 turniejach rozegranych w 25 krajach rywalizacja przenosi się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie odbędą się dwa zwieńczające cykl turnieje rangi Rolex Series z cyklu Play-Offs. Pierwszym przystankiem jest Abu Dhabi Aldar Championship, które odbędzie się w dniach 5–8 listopada na polu golfowym Yas Links. W turnieju, dzięki wysokiej pozycji w rankingu Race to Dubai, wystąpi Adrian Meronk.
Format i ogromna stawka
Na starcie w Abu Dhabi stanie 70 najlepszych golfistów klasyfikacji Race to Dubai. Turniej zostanie rozegrany w formacie stroke play na 72 dołkach, bez cuta, co gwarantuje cztery dni pełne sportowych emocji z udziałem wszystkich gwiazd.
Stawka rywalizacji jest ogromna. W Abu Dhabi do zdobycia jest podwyższona pula 9 000 punktów rankingowych, z czego triumfator zgarnie aż 1 500 punktów.
Turniej jest bezpośrednią batalią o awans do wielkiego finału – tylko najlepsza 50 klasyfikacji Race to Dubai po zawodach na Yas Links zakwalifikuje się do wieńczącego sezon DP World Tour Championship w Dubaju.
Chacarra liderem, McIlroy i Reed w bezpośrednim starciu
Na czele rankingowej stawki znajduje się Hiszpan Eugenio Chacarra, który jako jedyny zawodnik w tym sezonie wygrał trzy turnieje DP World Tour, w tym niedawny DP World India Championship. Bezpośrednio za jego plecami plasują się Patrick Reed (triumfator tegorocznego Hero Dubai Desert Classic) oraz Rory McIlroy. Czwartą lokatę w cyklu zajmuje Casey Jarvis.
Dla Rory’ego McIlroya występ w Abu Dhabi ma wymiar historyczny. Północnoirlandczyk walczy zarówno o wyrównanie fantastycznego rekordu Colina Montgomerie 8 tytułów Race to Dubai, jak i o piąte z rzędu zwycięstwo w klasyfikacji sezonowej. McIlroy ma na swoim koncie wyjątkowy bilans w Abu Dhabi – aż czterokrotnie zajmował tu 2. miejsce i sześciokrotnie kończył na 3. pozycji (w tym dwa razy na Yas Links). W pierwszej rundzie McIlroy zagra w jednej grupie z liderem Chacarrą i Patrickiem Reedem.
Adrian Meronk w walce z czołówką
Dla polskich kibiców najważniejszą wiadomością jest start Adriana Meronka. Pięciokrotny zwycięzca turniejów cyklu DP World Tour przystępuje do play-offów w doskonałej dyspozycji. W ostatnich tygodniach Polak prezentował wyśmienitą formę – na początku października sięgnął po swój piąty tytuł w karierze, wygrywając prestiżowy Alfred Dunhill Links Championship, a dwa tygodnie później zajął kapitalne, dzielone 3. miejsce w DP World India Championship.
Meronk zajmuje obecnie 22. miejsce w klasyfikacji Race to Dubai z dorobkiem 1 367,86 punktów. Tak wysoka lokata daje mu pełen komfort psychiczny – Polak ma nie tylko pewne miejsce w stawce w Abu Dhabi, ale jest także już praktycznie pewny występów w zwieńczającym sezon finale w Dubaju (dla najlepszych 50 zawodników). Wysoki wynik w Abu Dhabi może pozwolić mu na znaczący awans w czołówce końcowej klasyfikacji sezonu
Gwiazdorska obsada i dramaturgia na granicy awansu
Tytułu na Yas Links broni Aaron Rai, będący jednym z sześciu mistrzów wielkoszlemowych w stawce. Obok niego o wygraną powalczą m.in. Jon Rahm, Adam Scott oraz Francesco Molinari. W turnieju wystąpi także 9 zwycięzców imprez Rolex Series, a Rahm oraz Tyrrell Hatton staną przed szansą na zdobycie rekordowego, szóstego tytułu tej serii.
Największa presja spoczywa na Jonie Rahmie. Dwukrotny mistrz wielkoszlemowy debiutuje na Yas Links, zajmując obecnie 51. miejsce w klasyfikacji Race to Dubai – znajduje się więc tuż pod kreską dającą awans do finału w Dubaju. Aby zameldować się za tydzień na Jumeirah Golf Estates, Hiszpan potrzebuje w tym tygodniu naprawdę dobrego wyniku.
W Abu Dhabi rozstrzygnie się również, kto zostanie najlepszym debiutantem sezonu (Sir Henry Cotton Rookie of the Year Award). O tytuł ten walczą Kota Kaneko, Michael Hollick, Stefano Mazzoli, Daniel Rodrigues oraz Yurav Premlall.
Fot. G&R/Marek Darnikowski





