Teraz czytasz
Adrian Meronk drugi w RPA!

Adrian Meronk drugi w RPA!

Redakcja Golf&Roll

To były 4 dni pod znakiem golfa! Adrian Meronk, który do finałowej rundy turnieju Alfred Dunhill Championship przystępował z pozycji lidera, zajął ostatecznie dzielone 2. miejsce, notując przy okazji swój dotychczasowy najlepszy wynik w lidze European Tour. 27-latek z Wrocławia po raz kolejny pisze historię polskiego golfa!

Już pierwszego dnia zawodów 27-latek z Wrocławia zaprezentował się fenomenalnie, notując na swojej karcie wynik 65 uderzeń, siedem poniżej par, na który włożyły się cztery birdie, dwa eagle i tylko jeden bogey. Zaowocowało to pierwszym miejscem w klasyfikacji generalnej, dzielonym z Francuzem Robinem Rousselem. W piątek Meronk umocnił swoje prowadzenie, grając na -6 (66 uderzeń).

Już mniej spektakularna, ale ciągle solidna trzecia runda rozegrana z wynikiem -1 (po 2 bogeyach na pierwszej dziewiątce i 3 birdie na drugiej) pozwoliła mu utrzymać pozycję lidera.

Finałowa runda na fantastycznym polu Leopard Creek GC, leżącym na obrzeżach parku narodowego Kruger National Park,  rozpoczęła się wcześniej niż zakładano. Wszystko z powodu burz, jakie miały po południu nadciągnąć w rejony Malelane.

Finałowe 18 dołków turnieju Alfred Dunhill Championship była prawdziwą huśtawką emocji. Adrian rozpoczynał rundę na pozycji lidera, ale rywale ani na chwile nie dali o sobie zapomnieć.

Wśród zawodników, którzy mieli ogromna chęć na wygraną był pochodzący z RPA 19-letni Jayden Schaper, który na pierwszej dziewiątce wskoczył nawet na dzielone z Meronkiem 1. miejsce. Błąd na 10 dołku par 4 (strzał między drzewa) spowodował jego spadek o kilka miejsc w klasyfikacji generalnej. Schaper szybko jednak wrócił do gry o podium, ale out of bounds i bogey na 18. dołku ostatecznie pogrzebały jego szanse na wygraną. Schaper zakończył rywalizację na dzielonym miejscu 2 razem z Adrianem Meronkiem, Seanem Crockerem i Anglikiem Richardem Blandem.

O tym, jak gwałtowanie może odwrócić się sytuacja w turnieju, przekonał się boleśnie Amerykanin Sean Crocker. Po raz kolejny tym „złym” bohaterem tego dnia okazał się dołek nr 18. Po fantastycznym puttcie na 17. greenie Crocker zbliżył się 1 uderzeniem do lidera Christiaana Bezuidenhouta, zajmując samodzielnie miejsce 2. Na osiemnastce jednak najpierw posłał piłkę na out of bounds, wcześniej trafiając w jadący ścieżką meleks, potem zagrał do wody. Wynik 8 uderzeń na dołku par 5 odebrał mu szanse na wygraną. Zajął ostatecznie dzielone 2. miejsce.

Finałowa runda w wykonaniu Meronka nie była już tak spektakularna jak podczas dwóch pierwszych dni (76 uderzeń, 4 powyżej par), ale skoncentrowany na każdym uderzeniu Polak nie odjechał dalej w klasyfikacji generalnej niż na miejsce 4. Sytuacja w czołówce była jednak bardzo dynamiczna i zmieniała się z dołka na dołek.

Adrian pierwsze birdie trafił na 11. dołku, kolejne na piętnastym. Polak, podobnie jak jego rywale, nie uchronił się jednak od błędów. Na 14. dołku jego piłka wylądowała w suchej trawie za ścieżką obok greenu i Polak z uderzeniem karnym musiał zadeklarować piłkę nie do zagrania, finalnie notując na tym dołku podwójnego bogeya. Na 18. dołku Meronk miał jeszcze szanse na samodzielne miejsce drugie, ale po drugim strzale trafił do wody i skończył finałową rozgrywkę z bogeyem.

Tymczasem grający bardzo skutecznie i mądrze Południowoafrykańczyk Christiaan Bezuidenhout do końca rundy zachował zimną krew, kończąc ją z wynikiem -3, a turniej łącznie na -14 z przewagą 4 uderzeń. Doświadczony zawodnik, który do gry w Alfred Dunhill Championship przystępował z pozycji faworyta (61. miejsce na świecie, 21. w rankingu Race to Dubai), dwa tygodnie wcześniej rywalizował w wielkoszlemowym Masters i był już, jak sam przyznawał, nieco zmęczony. Jego mocną stroną na polu Leopard Creek okazało się jednak puttowanie i dobra, równa gra. I to zaowocowało.

Przed zawodnikami European Tour już w przyszłym tygodniu kolejny turniej w RPA – South African Open na polu Gary Player CC w Sun City. Zagra w nim także Meronk, który wciąż walczy o dobrą pozycję z rankingu Race to Dubai i prawo do gry w wieńczącym sezon europejskiej ligi turnieju DP World Tour Championship w Dubaju. Wystąpi w nim najlepszych 60 zawodników wg Race to Dubai.

WYNIKI 

© 2021 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: G24 Group Sp. z o.o