Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Adrian Meronk wygrał SoCon Men’s Golf Championship w klasyfikacji indywidualnej, drużynowo triumfowała jego uczelnia East Tennessee State University, a Polaka wyróżniono dodatkowo tytułem dla Gracza Roku w Konferencji Południowej. Świetny turniej zagrał też Mateusz Gradecki.
Przed rokiem Meronk był o krok od wygranej, teraz miał ostatnią szansę na to, by triumfować w finałowej rozgrywce w turnieju o mistrzostwo Konferencji Południowej. Polak jest już na czwartym roku studiów, lada moment jego przygoda z golfem akademickim dobiegnie końca. I Meronk żegna się z NCAA w pięknym stylu.
Turniej rozgrywany na pięknym polu Pinehurst No. 9 wrocławianin zaczął od wyniku 72 uderzeń, ale wciąż miał kontakt z czołówką, tracąc tylko cztery uderzenia do lidera. A potem zagrał dwie świetne rundy, w których miał po 69 uderzeń. Systematycznie przesuwał się na czoło tabeli, ostatecznie triumfując z przewagą jednego uderzenia nad Bryce’m Howellem i Jeremy’m Grabem. Turniej zakończył z wynikiem -6.
Meronk wygrał jednym uderzeniem, ale i w klasyfikacji drużynowej o tytule dla jego ETSU zdecydowało jedno zagranie. Podobnie jak przed rokiem walka o tytuł toczyła się pomiędzy ETSU i UNCG, a sprawa rozstrzygnęła się na ostatnim greenie dzięki dobrym puttom Meronka.
„To świetne uczucie wygrać drużynowo i indywidualnie tym bardziej, że to mój ostatni rok na uczelni. Wszyscy zagraliśmy dobry turniej, ciężko na to zapracowaliśmy. Przed sezonem założyliśmy sobie, że awansujemy do mistrzostw krajowych i jesteśmy coraz bliżej tego celu”, powiedział Meronk. 23-letni golfista z Polski został po raz drugi z rzędu wybrany najlepszym graczem Konferencji Południowej
Meronk po raz kolejny sprawdził się w roli lidera, ale świetnie na Pinehurst zagrał też drugi z Polaków – Mateusz Gradecki. Sumaryczny wynik +1 dał mu rewelacyjne piąte miejsce w klasyfikacji indywidualnej. Tak wysoko w swojej akademickiej karierze jeszcze nie był, a trzeba zaznaczyć, że na dołkach par 4 przez trzy turniejowe rundy nikt nie osiągał lepszych wyników.
„Obrona tytułu znaczy dla nas wiele. Chcieliśmy sprawę rozstrzygnąć wcześniej, ale cieszymy się z wygranej jednym uderzeniem. Na pewno pomogły nam doświadczenia z zeszłego roku”, mówił Gradecki.
Oprócz niego w pierwszej dziesiątce indywidualnie był jeszcze jeden reprezentant uczelni ETSU – Gudmundur Kristjansson z Islandii zajął 10. lokatę (+4).
„Tytuł obroniliśmy po ciężkiej walce i każdy z graczy dał coś od siebie. To był szalony dzień. Popełniliśmy kilka błędów w dwóch pierwszych dniach, ale szczęśliwie nie kosztowały one nas zbyt wiele. Dziś też mieliśmy kilka wpadek, ale Adrian, Mateusz i Gudmundur byli dziś mocni. Jestem z nich dumny”, stwierdził trener Frank Warren, który po raz 11. w karierze został wybrany trenerem roku.
Co dalej? Meronk, Gradecki i spółka już 5 maja poznają rywali i miejsce rozgrywania turnieju NCAA Regional, którego stawką będzie awans do akademickich mistrzostw USA. Wiadomo już, że turniej odbędzie się w dniach 16–18 maja.
[fot]fot. ETSU[/fot]





