Now Reading
Bez gwiazdy nie ma jazdy. Także na polu golfowym

Bez gwiazdy nie ma jazdy. Także na polu golfowym

Mercedes-Benz z okazji The Open zaprezentował swój pomysł na to, jak poruszać się po polu golfowym. Oto Mercedes-Benz Style Edition Garia Golf Car.

Premiera odbyła się w przededniu startu The Open na Royal Troon. Mercedes we współpracy z firmą Garia, która specjalizuje się w produkcji golfowych meleksów, stworzył prawdziwe cacuszko. Autko z wyglądu przypomina dobrze nam znane z ulic samochody marki Smart.

Garia prezentuje się naprawdę stylowo. Szyku dodają efektowne aluminiowe felgi, dach wykonano z włókna węglowego, a wnętrze jest z najwyższej jakości skóry. W środku zestaw głośników połączonych bezprzewodowo oraz 10-calowy wyświetlacz, na którym możemy obejrzeć mapę pola czy zapisywać wyniki. Pod siedzeniami umieszczono lodówkę, w której można schłodzić napoje. Nie brakuje też uchwytów na kubki czy butelki wewnątrz pojazdu.

Golfowy Mercedes potrafi rozpędzić się aż do 31 km/h. Do wyboru są dwa tryby jazdy – sportowy i ekologiczny. Na jednym ładowaniu baterii można pokonać około 80 kilometrów. Powtórne załadowanie akumulatora do pełna ma zająć nie więcej jak sześć godzin.

Na razie powstały dwa egzemplarze wyjątkowego meleksa. Jeden z nich można oglądać na Royal Troon. Cena? Na razie pozostaje zagadką.

Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia