Now Reading
Deutsche Bank Polish Masters – wielki finał wystartował!

Deutsche Bank Polish Masters – wielki finał wystartował!

Po pięciu miesiącach zmagań, dziewięciu eliminacjach rozegranych w różnych zakątkach kraju i w przeróżnej pogodzie rozpoczął się jeden z najbardziej oczekiwanych turniejów sezonu – Deutsche Bank Polish Masters Grand Final 2016.  Blisko 200 golfistów przystąpiło w piątek do pierwszej rundy. Wysoka stawka rywalizacji, czyli przede wszystkim zaproszenia na wielki światowy finał na Majorce, spowodowała,  że walka w poszczególnych grupach była bardzo zacięta.

Reprezentanci czterech pierwszych kategorii handicapowych wystąpili w First Warsaw Golf, natomiast w Sobieniach Królewskich G&CC rywalizowali golfiści kategorii 25,1-36 oraz zaproszeni goście i gracze VIP.

Najlepszy wynik strokeplay netto spośród wszystkich uczestników odnotowała Agnieszka Lorens Kozakiewicz (Kalinowe Pola GC) – z rezultatem 56 wysunęła się na prowadzenie w grupie 25,1-36, wyprzedzając m.in. swojego klubowego kolegę, mistrza olimpijskiego Szymona Ziółkowskiego.

„W rzucie młotem wpływu wiatru tak się nie odczuwa, jak w golfie. Dzisiejsze zimne podmuchy dały się we znaki, czasem piłka leciała znacznie krócej niż się spodziewałem” – opowiadał lekkoatletyczny mistrz świata z 2001 roku, który plasuje się obecnie na trzecim miejscu tej samej kategorii HCP.

Jak podkreślił snowboardzista Michał Ligocki, o ile w Sobieniach wiatr był zimny to atmosfera na pewno gorąca.

„Niezależnie od tego, jak mi dalej pójdzie i czy uda się awansować do niedzielnego finału to… ja już jestem wygrany. Wreszcie w jednym flighcie zagrałem z Pelsonem i choć nie rapował o golfie to wspólna gra była przyjemnością. A turniej Masters to dla mnie zawsze jeden z dwóch najważniejszych zawodów sezonu” – opowiadał.

Wspominany Pelson, czyli Tomasz Szczepanek, oceniając swoją grę, stwierdził, że „gdybym miał tak grać koncerty, jak dziś grałem w Sobieniach to… nie byłoby najlepiej”.  Dodał, że na pewno lepiej pójdzie mu w Rajszewie, czyli na polu, które doskonale zna.

Większość graczy była jednak zadowolona ze swojego występu. Radiowiec Rafał Bryndal, dla którego był to pierwszy turniej o takiej randze, wychodząc z domku klubowego w Sobieniach wyznał po prostu: Jestem szczęśliwy!.

Ukontentowani byli również ci, którzy finał rozpoczęli w Rajszewie (i to nie tylko dlatego, że na parkowym obiekcie mniej wiało).

„Jestem zadowolony ze swojej gry, jednak bardzo zmęczony – startowałem dzisiaj mimo gorączki. Chciałem jednak wykorzystać fakt, że graliśmy na polu, na którym jestem klubowiczem, a także to, że jestem ostatnio w dobrej formie – razem z bratem Grzegorzem wygraliśmy jeden z turniejów i będziemy reprezentować Polskę w światowym finale. Kto wie, może uda się także wygrać zaproszenia na Majorkę. Będę na pewno o to walczył, a to, że udało się tak dobrze wypaść na tak wymagającym polu, jakim jest Rajszew, daje na to nadzieję” – mówił Leszek Fibakiewicz, lider klasyfikacji HCP 10,1-15.

O ile niektórzy z zawodników myślami byli już na przepięknych polach Son Vida, Son Quint, Son MuntanerSon Vida, Son Quint, Son Muntaner na Majorce, gdzie w marcu 2017 rozegrany zostanie finał zagraniczny cyklu Deutsche Bank Polish Masters, część z graczy myślała jak na razie o bliższej przyszłości i o tym, czy uda się im przejść sobotniego cuta. Marcin Dudziński, jeden z 18 zeszłorocznych finalistów całego cyklu, mówił: „Nie będzie lekko, bo rywalizacja w grupach jest większa niż w zeszłym sezonie i na razie moim celem jest awans do finału. Mam nadzieję, że z rundy na rundę będę się jednak rozkręcał i uda się powalczyć o więcej”. Po pierwszej rundzie golfista zajmuje 18. pozycję w grupie HCP 0-10.

O w miarę udanym początku mówiła natomiast Małgorzata Ścisk, startująca w grupie hcp 15,1-20. Golfistka podkreślała, że spora w tym zasługa jej męża, który podczas pierwszej roli pomagał jej jako caddie. „Jemu nie udało się zakwalifikować do finału cyklu Deutsche Bank Polish Masters, mnie tak, więc wpiera mnie w ten sposób. Gramy całą rodziną, raz uda się jednemu, raz drugiemu, więc… nie mamy z tym problemu. Podczas rundy udało się ustrzelić nawet jedno birdie, zobaczymy co przyniesie reszta turnieju, na razie jestem dziesiąta” – mówiła.

Po pierwszej rundzie liderami grup HCP zostali: Piotr Ostaszewski (0-10), Leszek Fibakiewicz (10,1-15), Krzysztof Zienkiewicz (15,1-20), Krzysztof Pietras (20,1-25), Agnieszka Lorens Kozakiewicz (25,1-36), Marek Tymiński (0-15 VIP), Agata Bil (15,1-25), Hans Dornburg (25,1-36).

W drugiej rundzie nastąpi zmiana pól – gracze pierwszych czterech kategorii HCP zagrają w Sobieniach Królewskich, a golfiści 25,1-36 oraz gracze VIP w Rajszewie.

Do finałowej i transmitowanej na żywo w TVP Sport niedzielnej rundy awansuje jutro 88 najlepszych zawodników.

Wyniki

Galeria First Warsaw

[useyourdrive dir=”0B6j-74e_EKalQ2JaV0JmWFBXOWc” mode=”gallery” includeext=”gif|jpg|jpeg|png|bmp” viewrole=”administrator|editor|author|contributor|subscriber|guest” downloadrole=”administrator|editor|author|contributor|subscriber|guest”]

Galeria Sobienie

[useyourdrive dir=”0B-Rw0WO1PFb8bm5jbGNvU1dtbFk” mode=”gallery” includeext=”gif|jpg|jpeg|png|bmp” viewrole=”administrator|editor|author|contributor|subscriber|guest” downloadrole=”administrator|editor|author|contributor|subscriber|guest”] [fot]fot. Marek Darnikowski, Strzaly na fairwayu[/fot]
Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia