Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Najlepsi golfiści to nie tylko krezusi, ale też bardzo często ludzie o ogromnym sercu, którzy nie zapominają o tych, co są w potrzebie. Co roku PGA Tour nagradza tego, kto zachowuje się według najlepszych standardów. W tym roku wyróżnienie otrzymał Ernie Els.
Nagroda nazywa się Payne Stewart Award i pochodzi od nazwiska tragicznie zmarłego golfisty Williama Payne Stewarta, który w światowym tourze zasłynął z wielkiej klasy, ogromnego serca i wrażliwości, a także profesjonalizmu. Stewart zginął w 1999 roku w katastrofie lotniczej.
Nagrodę jego imienia przyznaje się od 2000 roku, a jej głównym sponsorem jest gigant energetyczny Southern Company, który pół miliona dolarów przeznacza na działalność charytatywną właśnie w ramach Payne Stewart Award.
W tym roku wyróżniono reprezentanta RPA Ernie’ego Elsa, który po tym jak u jego młodszego syna zdiagnozowano autyzm, zaczął działać na rzecz osób dotkniętych tą chorobą. Założył fundację Els for Autism Foundation, która w tym roku skończyła budowę centrum terapii dla dzieci cierpiących na autyzm. Centrum może nieść pomoc 300 młodym osobom. Koszt jego budowy wyniósł 30 mln dolarów, Els z własnej kieszeni wyłożył sześć.
Els oprócz wyróżnienia dostał 300 tys. dolarów na rzecz swoich fundacji Els for Autism oraz Ernie Els & Fancourt Foundation. Po 100 tys. dolarów co rok przeznaczane jest na rzecz First Tee of the Ozarks oraz Stewart Family Foundation.
„Jestem dumny i wzruszony”, wycedził Els, odbierając nagrodę. „Dziękuję wszystkim, którzy współpracowali ze mną przy tych projektach oraz firmom, które tak hojnie nas wspierały”, dodał.
[fot]fot. Marek Darnikowski[/fot]





