Now Reading
Hole-in-one wart milion dolarów

Hole-in-one wart milion dolarów

Za hole-in-one można wygrać butelkę szampana, czasem samochód czy dom. Rickie Fowler za trafienie na 19. dołku zgarnął milion dolarów. Ale nie dla siebie.

W poniedziałek wielu czołowych golfistów świata zjechało na Florydę do Old Palm Club, żeby zagrać w turnieju charytatywnym organizowanym przez fundację Erniego Elsa, która zajmuje się dziećmi chorymi na autyzm.

Po turnieju zorganizowano turniej hole-in-one – nagroda główna to milion dolarów, który miał zostać przekazany na rzecz fundacji. I dzięki Rickiemu Fowlerowi tak się stało.

[youtube]1c0VJt6siPA[/youtube]

Od tee do dołka było 113 jardów. Piłka wykonała jedno odbicie, a potem wtoczyła się do dołka. Żeby było ciekawiej, Fowler trafił hole-in-one, uderzając kijem pożyczonym od Luke’a Donalda (było to kij PW), a także mając na nogach zwykłe obuwie. To przeznaczone do gry w golfa zmienił wcześniej.

Reakcja jego kolegów-golfistów na to zagranie mogła być tylko jedna:

Wow…that was cool! #ElsForAutism

Film zamieszczony przez użytkownika Rickie Fowler (@rickiefowler)

[fot]fot. shutterstock.com[/fot]
Brak komentarzy (0)

Napisz komentarz

© 2025 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: NO81 Sp. z o.o., z siedzibą w/przy: ul.  Kazimierza Górskiego 1/416, 81-304 Gdynia