Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
W Korei Południowej golfista niezadowolony ze swojego wartego ponad 700 tys. zł Mercedesa S63 AMG zaparkował auto przed salonem dilera i… rozwalił je 9 iron.
Historia wydaje się nieprawdopodobna. Mężczyzna po zakupie nowiutkiego Mercedesa S63 AMG, ciągle miał z nim problemy. Serwis usterki nie wykrył, stwierdził, że auto jest w porządku. Gdy samochód nawalił po raz kolejny, klient stracił cierpliwość.
Zaparkował auto przed salonem, w którym dokonał zakupu, wyjął z bagażnika torbę golfową, a z niej 9 iron i zaczął uderzać kijem w samochód. Wybił światła, uderzał w maskę, drzwi, dach – incydent nagrał przypadkowo jeden z przechodniów i szybko wrzucił filmik do sieci.
[youtube]0ljxcI3q_Ss[/youtube]Nagraniem zainteresowała się lokalna stacja telewizyjna. Szybko skontaktowała się z właścicielem Mercedsa i poprosiła go o to, czy nie zgodziłby się wykonać kilku dodatkowych swingów przed kamerą. Ten się zgodził.
[youtube]7_s8PaZYD6A[/youtube]Nie wiadomo, jak na wydarzenia zareagował dealer Mercedesa.
[fot]fot. shutterstock.com[/fot]





