Dziennikarz sportowy w przeszłości związany ze Sport.pl, gdzie prowadził rubryki…
Na piątym miejscu ukończyła rywalizację męska reprezentacja „biało-czerwonych” w Drużynowych Mistrzostwach Europy Amatorów Dywizji 2 rozgrywanych w Luksemburgu.
Drużynowe Mistrzostwa Europy Amatorów Dywizji 2 to czterodniowe zawody, które odbyły się na polu Kikuoka Country Club (par 72). Pierwszego i drugiego dnia golfiści rywalizowali w formacie stroke play, by przez następne dwa grać bezpośrednio w formacie match play. Awans do Dywizji 1 dawały trzy pierwsze lokaty.
W reprezentacji Polski znaleźli się: Mateusz Gradecki (Gradi GC), Jan Szmidt jr (Toya G&CC Wrocław), Jakub Dymecki (Tokary GC), Jakub Urbański (Toya G&CC Wrocław), Philipp Pakosch (Kalinowe Pola GC), Filip Kowalski (Tokary GC).
Dobrze w stroke play grał Gradecki, który jako jedyny z biało-czerwonych uzyskał wynik poniżej par. -8 po dwóch rundach dało mu trzecią pozycję indywidualnie, ale drużynowo po dwóch pierwszych dniach Polska zajmowała siódme miejsce na dziewięć sklasyfikowanych ekip i szanse na awans do Dywizji 1 uciekły. Do pierwszej czwórki, czyli do awansu do półfinału, zabrakło pięciu uderzeń.
Polacy grali o miejsca 5–9 i z tej rywalizacji wyszli zwycięsko. W formacie match play najpierw pokonali 4,5–0,5 Słowację, a potem w meczu o piąte miejsce Estonię 4–1.
Awans wywalczyły drużyny Islandii, Walii oraz Czech, które pokonały w decydującym meczu Słowenię.
[fot]fot.strzalynafairwayu.pl[/fot]It was a good come back on the back 9. Good experience for this young team & we will be back next year stronger! pic.twitter.com/8zzwgloEZD
— Mike O’Brien (@mobgolf) July 9, 2016





