Teraz czytasz
Tiger Woods znów trafił na stół operacyjny

Tiger Woods znów trafił na stół operacyjny

Michał Owczarek

Dwa dni po tym, jak Tiger Woods powiedział, że jego plecy mają się coraz lepiej, wydano komunikat informujący o czwartej już operacji kręgosłupa golfisty. Sezon dla niego już się skończył.

Operację pleców przeprowadzono w Texas Back Institute, a jej celem było złagodzenie bólu. Woods zdecydował się na czwarty już zabieg po tym, gdy leki, rehabilitacja i dużo odpoczynku, zdawały się nie przynosić rezultatów. Szacuje się, że powrót do pełnej dyspozycji po takim zabiegu powinien potrwać pół roku. W przypadku Woodsa oznacza to brak szans na start w którymkolwiek z turniejów wielkoszlemowych.

Kontuzje pleców niemal zatrzymały karierę jednego z najlepszych golfistów wszech czasów. Miesiące pełne kontuzji, leczenia i rehabilitacji sprawiły, że z pierwszego miejsca w światowym rankingu zleciał na 788. lokatę. Woods nie wygrał turnieju w PGA Tour od sierpnia 2013 roku, gdy triumfował w Bridgestone Invitational. Trzy tygodnie później podczas finałowej rundy w Barclays upadł na kolana po tym, jak poczuł przenikliwy ból pleców. Pierwszy zabieg przeszedł tydzień przed Masters w 2014 roku. Miał jeszcze dwie operacje pleców po sezonie w 2015 roku. Potem jego przerwa trwała 15 miesięcy. W swoim ostatnim zawodowym starcie – w lutym w Dubaju w European Tour – zagrał 77 uderzeń i wycofał się po pierwszej rundzie. Jako powód podał ból pleców.

Woods o miejsca w wielkoszlemowych turniejach martwić się nie musi. Ma dożywotnie prawo gry w Masters i PGA Championship, do 60-tki może zgłaszać się do The Open, a w US Open ma prawo gry przez 10 lat po triumfie z 2008 roku. To był jego ostatni wygrany turniej wielkoszlemowy.

Od czasu pierwszej kontuzji pleców Woods zagrał w ledwie 19 turniejach na świecie. Tylko w dziewięciu z nich zagrał pełne cztery rundy. Jego najlepszym wynikiem było 10. miejsce w Wyndham Championship w sierpniu 2015 roku.

© 2021 Magazyn golfowy GOLF&ROLL, wydawca: G24 Group Sp. z o.o